Potwierdzają się obawy obserwatorów, że władza w tym roku postanowiła uniemożliwić obywatelskie spotkanie osób pragnących uczcić chwilą refleksji pamięć ofiar stanu wojennego. Od lat warszawiacy w noc wprowadzenia stanu wojennego spotykają się pod domem Wojciecha Jaruzelskiego.
Ale w tym roku niestety nie jest to możliwe pod willą byłego dyktatora PRL. Nasz reporter informuje:
Po raz pierwszy całą ulice Ikara ogrodzono wysokimi barierkami. Wszędzie niespotykane, dużo większe niż w latach poprzednich, zgromadzenie policji. Jest nawet formacja konna, nie wspominając o licznych policyjnych wozach poustawianych w okolicy. Jakby celowo tworzono nastrój zagrożenia. Niektórzy obawiają się prowokacji.
Przypomnijmy - w czasie corocznych manifestacji przed domem generała Jaruzelskiego nigdy nie dochodziło do żadnych zamieszek. Warszawiacy przynosili zdjęcia ofiar stanu wojennego i domagali się sprawiedliwości – osądzenia tych, którzy mają na rękach polską krew.
Palono znicze, ustawiano je w kształt krzyży. Tak ma być również dziś wieczorem, ale – jak informuje nasz Czytelnik – policja najwyraźniej przygotowuje się na coś zupełnie innego. Wcześniej notowaliśmy:
Już z ul. Puławskiej widać przygotowania do jakiegoś militarnego starcia. Wczesnym popołudniem przy wlocie i wylocie ulicy Ikara zostały ustawione wysokie, dwumetrowe barierki – nie te tradycyjne żeberkowe, ale pełne, służące do zabezpieczania przed jakimś wzmożonym atakiem.
Ulica w tej chwili jest zwężona, ale jeszcze przejezdna. Jednak barierki są ustawione tak, że prawdopodobnie zostaną złączone i w pobliże domu generała nie będzie można się dostać.
Na tyłach ulicy Ikara zaparkowanych jest mnóstwo policyjnych busów. Naliczyłem ich około trzydziestu. Zza zaparowanych szyb widać policjantów czekających na akcję.
Pikieta jednak się rozpoczęła, choć w pewnej odległości od domu Jaruzelskiego.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/123611-tej-pamieci-tez-sie-boja-wladza-po-raz-pierwszy-ogrodzila-ulice-na-ktorej-znajduje-sie-dom-jaruzelskiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.