Po ponad siedmiu latach, 65-letni Leszek Miller wrócił na stanowisko Szefa SLD. Na razie tylko do wiosny, do kongresu SLD.
Przytłaczająca większość członków konwencji krajowej uznała, że ten były komunistyczny aparatczyk, który kilka lat temu po aferze Rywina w niesławie odchodził z funkcji premiera i szefa SLD, w końcu odszedł z samej partii, kandydując do sejmu z listy Samoobrony, jest najlepszym kandydatem na „Mojżesza Lewicy”. Miller wraca po 7 latach na dobrze mu znaną funkcję, tylko SLD nie jest już takie same jak za jego czasów. Po bardzo słabym wyniku wyborczym, najgorszym w historii III RP, klub SLD liczy zaledwie 26 posłów. SLD jest w głębokim kryzysie na wszelkich płaszczyznach, czego wymownym symbolem był wynik wyborczy, ale także sprzedaż siedziby partii na Rozbrat, konieczna aby ratować partyjny budżet. Dodatkowo na lewej stronie wyrósł partii niebezpieczny konkurent w postaci Ruchu Palikota. Nie czas i miejsce na rozważanie tutaj, na ile autentycznym lewicowcem może być milioner, były polityk Platformy do niedawna wyznający poglądy konserwatywno-liberalne, niemniej jednak to on dzisiaj jest na fali wznoszącej. Teraz ma przeciwko sobie twardego gracza. Millera czeka trudne zadanie aby utrzymać SLD w ekstraklasie politycznej. Partia nieuchronnie zmierza do spadku do niższej ligi, a nawet do likwidacji. Czy Leszek Miller ma w sobie wystarczająco dużo determinacji i pomysłów by tę sytuację zmienić? Czy może tylko wrócił, żeby pokazać oponentom w SLD, że za wcześnie go skreślili. Czas pokaże.
Na początku 1990 roku Miller próbował ratować dogorywającą PZPR tzw. „moskiewską pożyczką”. Tamta próba skończyła się totalnym niepowodzeniem. Partia komunistyczna odeszła na śmietnik historii. Jak skończy się dzisiejsza próba. Być może Miller powraca do SLD by już niedługo na wiosennym kongresie partii wydać komendę: sztandar SLD wyprowadzić.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/123515-jak-skonczy-leszek-miller
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.