Leszek Miller hamletyzuje:
Muszę podjąć tę decyzję w najbliższych dniach, ale dzisiaj jeszcze nie. Są wady i zalety mojego kandydowania (…) To nie jest tylko kwestia zmiany przewodniczącego - to musi być pewien pakiet. I ten pakiet zmian personalnych i programowych nie jest jeszcze dzisiaj jasny i skończony (…) Moja ostateczna decyzja zależy od dokładnego rozpoznania, co jest możliwe, a co nie.
Ale Aleksander Kwaśniewski nie pozostawia złudzeń – według niego Miller jest w SLD numerem jeden.
Nie tylko ze względu na funkcję, którą pełni, czyli przewodniczącego klubu, ale ze względu na dorobek, na doświadczenie, kompetencje, na umiejętność poruszania się w polityce i w mediach.
Jak dodał były prezydent, problemem jest to, że "partia to dzisiaj ogromny wysiłek, który wymaga czasu".
I to jest dzisiaj ten główny problem - czy można to wszystko razem pogodzić, czy wystarczy czasu, energii, żeby te dwie ważne sprawy - i klub, i partię prowadzić jednocześnie
- powiedział Kwaśniewski.
Podczas sobotniej konwencji SLD ma zostać wybrany nowy przewodniczący partii, który ma nią kierować do czerwca przyszłego roku. Wtedy, po partyjnych prawyborach, na kongresie Sojuszu ma zostać wybrany kolejny szef ugrupowania. Napieralski nie zamierza w sobotę ubiegać się o ponowny wybór; również nikt z jego współpracowników nie planuje wnioskować na konwencji o to, by pozostał on na swej funkcji.
Kandydować prawdopodobnie nie będzie europoseł Wojciech Olejniczak. Do tej pory chęć ubiegania się o funkcję szefa SLD zadeklarowały trzy osoby: eurodeputowana Joanna Senyszyn, b. wiceszef partii Artur Hebda oraz częstochowski poseł Sojuszu Marek Balt.
Po spotkaniu z Millerem Kwaśniewski mówił również o zwołania kongresu lewicy.
Dobrze by było, żeby w przyszłym roku odbył się kongres lewicy, który pokaże, że jest ona obecna, że chce ze sobą współpracować i że jest gotowa wystawić wspólne listy w kolejnych wyborach i do Parlamentu Europejskiego, i do parlamentu krajowego.
Potwierdził też, że ma zamiar spotkać się z Januszem Palikotem. Rzecznik Ruchu Palikota Andrzej Rozenek zapowiadał we wtorek, że do rozmowy Kwaśniewski-Palikot miałoby dojść 19 grudnia. 1 maja przyszłego roku z kolei odbyłby się kongres lewicy.
Kwaśniewski zadeklarował, że będzie "aktywnie uczestniczył" w jednoczeniu lewicy.
W takim razie trudno wróżyć sukces. Z ostatniego jednoczenia lewicy w wykonaniu Aleksandra Kwaśniewskiego pamiętamy głównie chorobę filipińską.
znp, PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/123314-kwasniewski-namascil-millera-w-sobote-byly-premier-ponownie-na-czele-postkomunistow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.