Szanowni Państwo!

Dziękujemy za wszystkie wyrazy solidarności z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim nadesłane do naszej redakcji oraz wpisane w komentarzach pod apelem z dnia 6 listopada:

Solidarni z oskarżonym Księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim

Wyrażamy swoją głęboką solidarność z Księdzem Tadeuszem Isakowiczem –Zaleskiem, który całym swoim życiem i kapłańską posługą dał przykład braterskiej jedności z prześladowanymi, odrzuconymi, ubogimi, niepełnosprawnymi oraz tymi, o których nikt się nie upomniał przez długie dziesięciolecia – tysiącami bezimiennych ofiar stalinizmu i nacjonalizmu na wschodnich Kresach Rzeczpospolitej.

Bezinteresowna, heroiczna walka o Prawdę w życiu Kościoła i polskiego społeczeństwa przysporzyła Ks. Tadeuszowi wielu przyjaciół, ale i rozlicznych wrogów – jawnych i ukrytych.

Dowodem na ich determinację jest prześladowanie, jakiemu poddany został Ksiądz Tadeusz - świadek Prawdy - przez byłego oficera wywiadu komunistycznego i służby bezpieczeństwa podpułkownika Edwarda Kotowskiego o ps. "Pietro", który w latach 1979 - 1983 zajmował się inwigilacją polskich duchownych w Watykanie jako pracownik komunistycznego wywiadu.

Niczym w czasach PRL-u Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski jest prześladowany przez agenta „Pietro” za głoszenie prawdy o jego niechlubnej roli w walce z Kościołem. Ppłk E. Kotowski wytoczył Księdzu Tadeuszowi proces karny na podstawie artykułu 212 par.2.kk – reliktu prawa epoki komunistycznego totalitaryzmu. Artykuł ten został uchwalony w stanie wojennym i władzom stanu wojennego służył do walki z wolnością słowa. Wedle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka artykuł 212 kk jest ingerencją w wolność słowa i w nie ma nic wspólnego ze współczesnymi europejskimi standardami ochrony swobody wypowiedzi, w których nie karze się za słowa, tym bardziej - za słowa prawdy.

Mija 30 lat od ogłoszenia stanu wojennego, żyjemy w demokratycznej Polsce, a nadal niezależna myśl dziennikarska musi stawiać czoła tym samym ludziom, którzy wówczas służalczo zdradzali swój naród, prześladowali niewinnych i dławili wszelkie przejawy wolności.

Nie możemy dopuścić do tego, by niezłomny Kapłan, prześladowany przed laty przez Służbę Bezpieczeństwa PRL-u , uznany za pokrzywdzonego w rozumieniu ustawy o IPN, czuł się dziś osamotniony w swoim głoszeniu Prawdy, by dawny funkcjonariusz SB mógł kierować przeciwko niemu oskarżenie na drodze procesu karnego.

W związku z procesem rozpoczynającym się 1 grudnia 2011r. okażmy solidarność z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, któremu grozi wyrok do 1 roku więzienia.

Zaprotestujmy przeciwko dalszemu obowiązywaniu artykułu 212 kk, który ma „kneblować usta” niewygodnym głosicielom Prawdy o mrocznych czasach SBeckiej dominacji nad Narodem.

Zwracamy się z prośbą o podpisywanie apelu solidarności.


Około tysiąca osób przyłączyło się dotychczas do naszej akcji.

Nadchodzi czas, byśmy osobiście okazali postawę solidarności z Prawdą, którą uosabia ks.T. Isakowicz-Zaleski, i podczas wytoczonego Mu procesu naszą obecnością świadczyli o sprzeciwie wobec cynizmu byłych funkcjonariuszy SB i jej spadkobierców .

Spotykamy się 1.12. o godzinie 10.00 przed budynkiem Sądu dla Warszawy Mokotów przy ul. Ogrodowej 51a., by wspólnie zamanifestować naszą niezgodę na bezprawie i demonstrację siły zła.

Następnie udamy się na rozprawę, której rozpoczęcie zaplanowano na godz.11.

Okażmy naszą solidarność z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim! Weźmy udział w pikiecie!

Solidarni 2010 - Oddział Warszawski