Józef Oleksy w Kontrwywiadzie RMF FM: Miller zostanie szefem SLD, kontrkandydaci stracą animusz i się wycofają

PAP
PAP

Konrad Piasecki: To spójrzmy teraz na innego nadszarpniętego. Jak pan patrzy na Leszka Millera, więcej zdumienia czy zazdrości?

Józef Oleksy: Nie, ani zdumienia, dlatego że ja znam Leszka Millera dobrze i znam jego wewnętrzną siłę i znam jego determinację do pozycji i władzy.

No, ale już się wydawaliście panowie, on również, nieco odsunięci, tacy zapomniani, pokryci patyną i kurzem...

Tak. Obaj zostaliśmy odsunięci przez młodych liderów. Obydwu zresztą, po kolei.

A tu proszę! Młodzi się nie sprawdzili, przyszli starzy.

Młodzi się sprawdzili, tylko chyba się źle od nas uczyli, że akurat przyjęli taką metodę eliminacji, jak metodę uzdrawiania lewicy.

Czyli wy byliście lepsi?

Uważam, że w niektórych aspektach byliśmy lepsi.

Starszych szanowaliście.

Szanowaliśmy, tak, do dziś szanujemy, a...

A oni nie szanują?

A oni nie chcieli. I widać losy SLD, z tego także się biorące. No, ale Leszek Miller odzyskuje siłę i wpływy. No, szkoda, bo klub mały i partia bardzo rozbita wewnętrznie i za dużo jest tam wciąż takich spekulacji i rozczarowania, i pretensji. To musi być opanowane, skończyć się. I musi Lewica - najpierw SLD, a potem szeroka lewica - brać się za szeroką politykę.

Ale pod wodzą Leszka Millera? Uważa pan, że on zostanie szefem SLD?

Ja uważam, że zostanie. Głoszę to zresztą od początku.

Bo tak sprytnie wszystkich rozegra? Czy nie będzie mieć żadnego kontrkandydata?

Bo tak się będzie toczyć sytuacja. I w momencie, w którym Leszek Miller powie, że jest gotów objąć tę funkcję, kontrkandydaci się albo wycofają, albo...

Albo łza im z oka z ulgi i powiedzą: "Poddajemy się!"

...albo stracą animusz. Więc, tak ja zakładam. To jest moja...

A to nie będzie funkcja likwidatora SLD?

"Likwidator" to jest bardzo złe pojęcie. To może być funkcja, która będzie prowadzić do rozszerzenia platformy lewicy społecznej.

Krótko mówiąc - do zjednoczenia z Palikotem.

Ale nie organizacyjnego i nie tylko z Palikotem. Ja się upieram wciąż i zachęcam wszystkich, żeby zrobić inicjatywę ruchu lewicy społecznej w Polsce z jednego powodu. Nie dla ambicjonerstwa liderów. Z tego powodu, że nadchodzą czasy, w których, żeby sprostać kryzysowi, trzeba będzie dobrej alternatywy i dobrego przekonującego wizerunku partii lewicowej.

Józef Oleksy, Kontrwywiad RMF FM, 25 listopada 2011 r.


Więcej na rmf24.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych