Prokuratura z zawiadomienia CBA wszczęła śledztwo mające wyjaśnić, dlaczego były minister sportu ukrył ponad milion złotych swoich dochodów – podaje RMF FM.
Centralne Biuro Antykorupcyjne między 12 lipca 2010 r. a 12 kwietnia 2011 r. przeprowadziło „kontrolę prawidłowości i prawdziwości oświadczeń majątkowych składanych w latach 2005-2010 przez Mirosława Drzewieckiego”.
Według CBA, były minister sportu nie wykazał w oświadczeniu pieniędzy zdeponowanych w USA.
Chodzi o zobowiązania wobec jednego z deweloperów na kwotę 350 tysięcy złotych. Nie podał również w oświadczeniu, że posiada lokal na Florydzie, a dwa kolejne wynajmuje i bierze za to pieniądze. Poza tym w oświadczeniu nie znalazała się informacja o opodatkowaniu pożyczki otrzymanej od syna w wysokości prawie 370 tysięcy złotych. Dodatkowo Drzewiecki pożyczył od firm należących do syna 200 tysięcy złotych, o czym także nie ma mowy w oświadczeniu
- informuje RMF FM.
Szef CBA złożył zawiadomienie do prokuratury 13 czerwca. Według niego istnieje "uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, tj. podaniu nieprawdy w oświadczeniach majątkowych".
W lipcu Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa. Szef CBA Paweł Wojtunik złożył zażalenie do sądu, wytykając prokuraturze sporo błędów podczas podejmowania tej decyzji. W październiku sąd przyznał rację CBA i nakazał rozpoczęcie postępowania w prokuraturze. W efekcie kilka dni temu śledczy rozpoczęli badanie sprawy.
Według stacji będą kolejne zawiadomienia w sprawie oświadczeń majatkowych posłów ostatniej kadencji.
znp, rmf.fm
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/121587-drzewiecki-ukryl-ponad-milion-zlotych-wedlug-cba-istnieje-uzasadnione-podejrzenie-popelnienia-przestepstwa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.