Leszek Miller: "Moje uznanie dla premiera Tuska jest autentyczne", "wiem, że szef SLD będzie niósł na plecach worek kamieni"

fot. PAP
fot. PAP

Gość Kontrwywiadu RMF FM Leszek Miller oznajmił, że jest pełen podziwu dla premiera Donalda Tuska, że jego "uznanie dla premiera Tuska jest autentyczne".

Były premier nie chciał jednak zdradzić z jakiego powodu spotkał się z Donaldem Tuskiem. Tłumaczy, ze "to była typowa kurtuazyjna okoliczność".

Mimo że jeszcze niedawno krytykował premiera Tuska za samoukoronowanie, dzisiaj zmienił zdanie. Teraz słodzi premierowi:

Szef rządu, który po raz drugi wygrał wybory i ma taką mocną pozycję, powinien przygotować się na trudne czasy, ukoronować się sam i dać wyraz swojej mocnej pozycji.

Miller zaprzecza jednak, że dąży do koalicji z Platformą Obywatelską. Mówi, że "teraz nie ma ku temu warunków". Wypiera się też, że będzie startował na szefa partii:

Jak się przyśni anioł, a właściwie jak mnie anioł nawiedzi, to powiem: "Tym razem aniele się mylisz".

Kto wie jednak, czy anioł nie przekona Leszka Millera. Jeszcze niespełna tydzień temu mówił stanowczo w Radiu Zet, że nie będzie startował na szefa klubu:

"Od razu pani powiem, że nie przewiduję takiej możliwości, bo wiem, że szef SLD będzie niósł na plecach worek kamieni, a nie worek ze srebrem i złotem".

Jak widać Leszek Miller dość często zmienia zdanie, więc wygląda na to, że wszystko jeszcze przed nami.

eve/ rmf24.pl/ Radio Zet

 

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych