Czy Donald Tusk i Leszek Miller rozmawiali na temat przyszłej koalicji? W PSL podenerwowanie

fot. PAP
fot. PAP

Spotkanie premiera Tuska z Leszkiem Millerem wzbudziło poruszenie w mediach i podenerwowanie w PSL-u. Bo wciąż między Platformą a ludowcami nie zawarto formalnej koalicji.

Waldemar Pawlak na pospiesznie zwołanej konferencji prasowej odpierał pytania dziennikarzy na temat przyszłego rządu:

Nie będę zazdrosny o spotkanie dwóch dorosłych facetów. Chyba nie podejrzewacie, że coś więcej robili poza rozmowami

- uśmiechał się.

Portal wPolityce.pl jeszcze tydzień temu pisał, że Donald Tusk rozważa współpracę w rządzie z SLD, ale czeka na wyłonienie się w nim nowego szefa. Co prawda nie ma nowego przewodniczącego partii, ale jest za to szef klubu, którym został Leszek Miller.

A w kuluarach sejmowych coraz głośniej o rodzącej się sympatii między wytrawnymi graczami. Czy zrodzi się też koalicja z lewicą? Niewykluczone. W końcu SLD po latach w opozycji jest wygłodniały władzy, a premier Tusk zapraszając drugiego koalicjanta do rządu miałby w Sejmie znaczącą większość. A przez to w mniejszy sposób liczyłby się z opozycją.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych