Były libijski dyktator Muammar Kaddafi ma dzisiaj zostać pochowany w sekretnym miejscu w Libii

fot. PAP/EPA
fot. PAP/EPA

Wczoraj Kaddafi zginął w wymianie ognia pomiędzy jego zwolennikami a oddziałami wiernymi nowym libijskim władzom.

Wraz z Kaddafim zginął też jeden z jego synów oraz były minister obrony i były szef wywiadu. Przez całą noc na ulicach Trypolisu i Benghazi Libijczycy świętowali ostateczne zwycięstwo rewolucji i śmierć znienawidzonego dyktatora.

Żegnaj Muammarze Kaddafi. Kiedy ja umrę, pójdę do raju, ale ty pójdziesz do piekła

 - mówił jeden z bojowników.

Libijskie telewizje pokazały w nocy nowy amatorski film z kostnicy w Misracie. Widać na nim zmasakrowane ciała Kaddafiego i byłego ministra obrony Bakara Yunisa Jabera oraz kilkunastu mężczyzn tańczących przy zwłokach.

 Nowe libijskie władze zapowiedziały, że były dyktator zostanie jeszcze dzisiaj pochowany, zgodnie z muzułmańską tradycją, ale w nieznanym miejscu. Ceremonia pogrzebowa ma być bardzo krótka. Razem z Kaddafim zginął także jeden z jego synów, były doradca do spraw bezpieczeństwa Mutassim. Libijskie media początkowo informowały także o śmierci najsłynniejszego z synów dyktatora, Saifa al-Islama. Później jednak informowano, że mężczyzna jest ranny i udało mu się zbiec.

jm/IAR

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych