W siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie wręczono dziś nagrodę im. Jacka Maziarskiego, przyznawaną od 2010 r. za publicystykę polityczną i prace z zakresu najnowszej historii Polski wyróżniające się samodzielnością w potraktowaniu tematu i poszerzające naszą wiedzę o rzeczywistości. Pierwszym, ubiegłorocznym laureatem nagrody był Paweł Zyzak.

Wyboru laureata dokonuje kapituła w składzie: prof. Jan Żaryn (przewodniczący), prof. Izabella Galicka, prof. Zofia Zielińska, Krzysztof Czabański, prof. Krzysztof Dybciak, Krzysztof Kłopotowski i Bronisław Wildstein.

Konkurencja była w tym roku niezwykle silna. Nominowani zostali Grzegorz Braun, Maria Dłużewska i Joanna Lichocka, Jacek i Michał Karnowscy, blogerka Kataryna, Ewa Stankiewicz i Jan Pospieszalski, Wojciech Wencel, Marcin Wolski oraz zespół: Adam Dziurok, Marek Gałęzowski, Łukasz Kamiński i Filip Musiał.

Jak podkreślał przewodniczący kapituły profesor Żaryn, nagroda za rok 2010, rok tragedii smoleńskiej, ma wymiar szczególny. Był to bowiem czas próby dla wielu ludzi i wielu ten egzamin zdało. Trzeba było stanąć w prawdzie, trzeba było dać świadectwo elementarnym wartościom narodowym i polskim.

Z kolei prowadzący uroczystość Bronisław Wildstein, uzasadniając przyznanie nagrody braciom Karnowskim, mówił o trudnym wyborze przed jakim stanęło jury.  I podkreślił, że portal wPolityce.pl jest przykładem, że wbrew defetyzmowi można, mając niewielkie i tylko własne pieniądze, stworzyć medium, które stale zyskuje czytelników, stając się jednym z najważniejszych punktów odniesienia na medialnej mapie, ośrodkiem nie do pominięcia.

Jacek Karnowski odbierając nagrodę podkreślał, że to wielkie zobowiązanie. A także, że nie byłoby możliwe stworzenie tego medium bez dobrej woli i zaangażowania wielu osób. Michał Karnowski wskazywał na wielką rolę w tym przedsięwzięciu także Piotra Zaremby. Opowiedział też krótko o tygodniku "Uważam Rze", którego - wraz z red. Pawłem Lisickim - jest współtwórcą i za który także została przyznana ta nagroda. Bracia Karnowscy przeprowadzają dla tej redakcji duże wywiady.

Michał Karnowski dodał też, zwracając się do Anny Maziarskiej:

Zrobimy wszystko by znak pamięci o pani śp. mężu, Jacku Maziarskim, był w przestrzeni medialnej jeszcze wyraźniejszy, jeszcze bardziej znany. Jego życiorys, podobnie jak tylu obecnych tu wspaniałych ludzi powoduje, że mamy o co się oprzeć, że oglądając się za siebie widzimy, że warto być przyzwoitym. To daje szczęście, bo polskość i prawda dają szczęście, a nie koniunkturalizm i cynizm

- podkreślał, odwołując się do słów poety Jarosława Marka Rymkiewicza.

Nagrodę przyznaje Fundacja Jacka Maziarskiego, której celem jest m.in. działanie na rzecz wysokich etyczno-moralnych standardów w twórczości literackiej i publicystycznej. Nagroda ma także wymiar finansowy. Zostanie ona przeznaczona w całości, jak zadeklarowali Karnowscy,  na rozwój portalu wPolityce.pl.

Wkrótce szersza relacja z uroczystości.

 

Izw, rop