Leszek Miller w Kontrwywiadzie RMF FM: Tusk usuwa potencjalnych Brutusów, Schetyna powinien usiąść w ostatnim rzędzie i czekać

Konrad Piasecki: Jak pan patrzy dziś na Donalda Tuska, takiego wszechmocnego, wszechmogącego, rozdającego role, widzi pan w nim siebie sprzed kilkunastu lat?

Leszek Miller: Tak, i jestem tym widokiem zachwycony.

Podoba się panu ta rola hegemona?

Bardzo mi się podoba, bo premier Tusk założył sobie sam koronę, czyli zrobił to samo, co ja w 2001 roku, więc rozumie pan, jak muszę być zachwycony.

Premier szykuje sobie pełen komfort rządzenia nominując na przykład Ewę Kopacz na marszałka?

Tak. I okazuje się, że jest bardzo silny, bo skoro potrafi przesunąć pana Schetynę, to znaczy, że naprawdę jest silny.

Jak pan czyta te ruchy - Kopacz w górę, Schetyna w dół. Tusk mości sobie wygodne gniazdo do rządzenia czy raczej ustawia już partię na czasy po swoim odejściu w Europę, w świat czy gdziekolwiek indziej?

Nie, nie. On się raczej przygotowuje do trudnych czasów i usuwa potencjalnych "Brutusów".

I boi się powtórki z pańskiego losu - tego, że partia w którymś momencie przyjdzie i powie: "panu już dziękujemy".

Myślę, że pan premier Tusk dokładnie przestudiował moje doświadczenia.

I doświadczenia innych polityków europejskich. A jakieś przestrogi dla niego?

Żeby jednak nie nastawiał się na trwanie, tylko żeby spróbował od samego początku podjąć ambitne plany, reformy.

Bo nie jest tak, że reformy tylko wykańczają polityków, a nie ich budują?

Kiedy się je w odpowiednim momencie otworzy i zrobi się z odpowiednimi ludźmi, to można na tym zyskać. A kula śniegowa, która pędzi po zboczu, czyli stan finansów publicznych i stan gospodarki, prędzej czy później doścignie pana premiera.

A co ci "Brutusi" powinni zrobić, jeśli mają ochotę jeszcze odegrać rolę "Brutusów"?

Czekać.

Grzegorz Schetyna powinien czekać, nie wchodzić do rządu?

Na jego miejscu usiadłbym w ostatnim rzędzie i czekał.

Na lepsze czasy dla opozycji wewnątrz Platformy?

Tak. Na lepsze czasy.

Leszek Miller w rozmowie z Konradem Piaseckim w Kontrwywiadzie RMF, 14 października 2011 r.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych