New Direction: budżet Parlamentu Europejskiego może zostać zredukowany o 24%

Bruksela, Kraków, 12 października 2011 r.

Choć niemal wszystkie narodowe rządy w UE wdrażają surowe środki aby redukować zadłużenie i promować rozwój, Parlament Europejski prosi o zwiększenie swego budżetu.

Przygotowane przez fundację New Direction opracowanie “Koniec z brakiem umiaru. Cięcie kosztów Parlamentu Europejskiego” proponuje konkretne oszczędności, które zredukowałyby budżet PE o ok. 400 milionów Euro rocznie (zatem o ok. 24%). Zaoszczędzone w ten sposób środki powinny wrócić do budżetów państw UE – płatników netto.

Prezydent fundacji New Direction i członek Parlamentu Europejskiego Geoffrey Van Orden przekonuje:

Proponowane cięcia wydatków zaoszczędziłyby blisko pół miliarda euro, bez żadnych negatywnych konsekwencji dla funkcjonowania Parlamentu.

Zdaniem Van Ordena głównym powodem wzrostu kosztów Parlamentu Europejskiego jest wielki rozrost tamtejszej biurokracji. Od rozszerzenia UE w 2004 r. zatrudnienie w Parlamencie wzrosło z 3 946 do 6 245, choć w porównaniu z 2004 r. zasiada w nim raptem tylko o czterech eurodeputowanych więcej (wzrost z 732 do 736). Warto także zwrócić uwagę, że ponad 1 000 urzędników parlamentarnych zarabia więcej niż sami członkowie Parlamentu. Dla porównania: ledwie 83 pracowników brytyjskiej Izby Gmin zarabia więcej niż członkowie parlamentu.

Jeśli Parlament Europejski nie dokonania szybko cięć swych wydatków, straci on całe zaufanie wyborców, którzy przecież muszą teraz ograniczać swe nawet najbardziej podstawowe potrzeby.

- mówi wiceprezydent Fundacji New Direction i członek Parlamentu Europejskiego Derk Jan Eppink.

Propozycje naszych kolegów z New Direction są bardzo ważne, dotyczą bowiem jednej z największych plag Unii Europejskiej – generowania kolejnych kosztów przez nieokiełznany dotąd rozrost biurokracji unijnej.

– podkreśla dr Jacek Kloczkowski, wiceprezes Ośrodka Myśli Politycznej, współpracującego z New Direction konserwatywnego think-tanku z Krakowa. Jak dodaje:

To akurat ten aspekt funkcjonowania UE, który współgra z tendencjami od lat widocznymi w Polsce: gdy tak wiele mówi się o oszczędnościach, a mimo to paraliżujące przedsiębiorczość i inne aktywności obywateli struktury biurokratyczne ciągle rosną. Czas położyć temu kres. New Direction wie, jak to zrobić w Parlamencie Europejskim.

Oto przykłady rozdętych kosztów funkcjonowania Parlamentu Europejskiego i propozycje ich redukcji:

1. Przynajmniej 100 milionów euro jest wydawanych corocznie na tłumaczenie dokumentów – z czego 90 milionów euro to ledwie dokumenty robocze. Ta suma może jeszcze wzrosnąć – do 128 milionów euro – jeśli dodane zostaną trzy kolejne języki. W obliczu tego liczba języków wykorzystywanych do tłumaczeń dokumentów roboczych powinna zostać zredukowana do 5, maksymalnie 6, co pozwoliłoby zaoszczędzić 40 milionów euro rocznie, bez żadnego negatywnego wpływu na pracę Parlamentu

2. Projekt nowego Muzeum - Domu Europejskiej Historii, którego koszty szacuje się, że wzrosną do powyżej 150 milionów euro, powinien być w całości anulowany. Wydatki na 34 Biura Informacyjne Parlamentu Europejskiego, które zatrudniają ponad 200 pracowników w państwach członkowskich i poza nimi, wynoszą obecnie ponad 44 miliony euro i także powinny być zredukowane.

3. Parlament wynajmuje, dzierżawi i posiada 63 budynki. To ponad dwa razy więcej niż zajmował on w 2002 r. Mimo to 26 września 2011 r. podjęto decyzję o zakupie kolejnego budynku w Strasburgu za 6,7 miliona euro i odnowieniu go za 9,2 miliony euro. Postanowiono także wydać 30 milionów euro na ponowną aranżację biur europarlamentarzystów. Tymczasem zamiast mnożenia zajmowanej przestrzeni, Parlament powinien postawić sobie cel, aby zredukować zajmowany przez siebie metraż o 10% w ciągu trzech lat, a to mogłoby przynieść 25 milionów euro oszczędności każdego roku.

4. Pensje członków Parlamentu powinny być zamrożone na obecnym poziomie (93 685 euro rocznie). Ogólny fundusz na wydatki europarlamentarzysty wynosi obecnie około 4 200 euro miesięcznie. Powinien zostać on zredukowany o 10%, podobnie jak wydatki na koszty podróży.

5. Olbrzymie oszczędności przyniosłoby zamknięcie siedziby Parlamentu w Strasburgu. Gdyby wszystkie sesje plenarne odbywały się w Brukseli, koszty byłby mniejsze o przynajmniej 200 milionów euro rocznie.

Materiał prasowy New Direction - The Foundation for European Reform i Ośrodka Myśli Politycznej

New Direction - The Foundation for European Reform jest wolnorynkowym think-tankiem, założonym w 2010 roku w Brukseli w celu popularyzowania nowych idei i zachęcania do reform politycznych w Europie. Razem z silną siecią współpracujących z nią partnerskich think-tanków z całej Europy, fundacja New Direction przygotowuje oryginalne i fachowe opracowania na najbardziej palące i istotne tematy związane ze wzrostem gospodarczym, konkurencyjnością, regulacjami finansowymi, bezpieczeństwem energetycznym, opodatkowaniem, polityką rolną, biurokracją i sprawami zagranicznymi UE.

W Polsce oficjalnym partnerem New Direction jest Ośrodek Myśli Politycznej (www.omp.org.pl), niezależny konserwatywny think-tank, powołany w 1992 r. w Krakowie. OMP zajmuje się działalnością analityczną, edukacyjną i naukową z zakresu politologii, filozofii politycznej i historii najnowszej. Jest również miejscem publicznej debaty o polityce polskiej i sprawach międzynarodowowych.

 

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych