Korzystając z faktu, że do zapadnięcia ciszy wyborczej zostało jeszcze półtora dnia, chciałbym podzielić się osobistą refleksją związaną z mijającą kampanią wyborczą. Mam wrażenie, że to co najważniejsze mogłoby przejść w tej kampanii zupełnie niezauważone, a zasługuje na szczególną uwagę. Chodzi mi o fantastyczny, pełen determinacji udział młodzieży w kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości.
Doświadczenie codziennej pracy w moim sztabie z kilkudziesięcioma wolontariuszami, z których najmłodsi byli w wieku licealnym, a najstarsi kończą właśnie studia było czymś zupełnie niezwykłym. Wolontariusze przychodzili do nas codziennie, poświęcając się z entuzjazmem najbardziej żmudnym, niewdzięcznym zajęciom: kampanii door-to-door, roznoszeniem materiałów, rozdawaniem tysięcy gazet. Po rozpoczęciu roku szkolnego i akademickiego przychodzili pomagać nam w chwilach wolnych od nauki i pomiędzy wykładami.
Choć od wielu lat jako instruktor ZHR miałem styczność z kolejnymi pokoleniami młodych Polaków, dopiero teraz dotarło do mnie, że mam przed sobą prawdopodobnie pierwsze pokolenie osób, które w dorosłość weszło zupełnie bez obciążeń komunizmu i które z racji młodego wieku ominęło zakłamanie burzliwych lat dziewięćdziesiątych. Z tego samego względu, jego podatność na demagogię autorytetów moralnych wykutych w pierwszych latach transformacji jest niewielka.
Co ciekawe, w rozmowach z naszymi wolontariuszami wielokrotnie słyszałem, że zdecydowali się pomóc Prawu i Sprawiedliwości właśnie na przekór wszechobecnej propagandzie. Dla wielu właściwym przełomem okazała się Katastrofa Smoleńska i fala ślepej nienawiści, która przetoczyła się przez polskie media. Jestem pełen szacunku dla postawy tych młodych ludzi, bo wiem, że wybrali sobie trudniejszą, choć ciekawszą drogę przez życie. Imponuje mi ich idealizm połączony ze zmysłem praktycznym, nonkonformizm i wytrwałość.
Chciałbym gorąco podziękować wszystkim wolontariuszom za okazaną mi pomoc, i powiedzieć, że choćby dla samej pracy z Wami warto jest kandydować do Sejmu.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/119826-mamy-przed-soba-prawdopodobnie-pierwsze-pokolenie-osob-ktore-w-doroslosc-weszlo-zupelnie-bez-obciazen-komunizmu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.