Włodzimierz Cimoszewicz po raz kolejny krytycznie ocenia kierowanie SLD przez Grzegorza Napieralskiego. W RMF FM zarzucił Sojuszowi nieskuteczne prowadzenie kampanii.
Niskie sondaże SLD to kwestia błędów w kampanii, ale także tego, że lewica już kilka lat temu zradykalizowała się, nie rozmawia z ludźmi sukcesu. SLD nie umiała zadbać o powrót swoich dawnych wyborców, którzy odeszli do PO.
Stwierdził też, że nie widzi dobrego przywódcy na lewicy.
Jeżeli nie Napieralski, nie mam pojęcia kto inny. Na lewicy niestety nie ma wybitnych kandydatów na liderów. Kalisz budzi sympatie, ale nie wiem, czy ma wystarczająco dużo energii. Leszek Miller? Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Stara drużyna już raczej nie wróci, ale prawda jest taka, że wciąż mamy więcej do powiedzenia niż nasi młodzi następcy.
Były premier nie spodziewa się sukcesu SLD w wyborach.
Wyborczy wynik SLD na poziomie 6 do 10 procent, to bardzo poważny problem, mam nadzieje że tym razem po wyborach lewica zastanowi się i wyciągnie wnioski. Rzeczywistość nie znosi próżni. W kraju jest duża grupa ludzi o poglądach centrolewicowych, niestety dziś zagospodarowuje ich kto inny.
Wewnętrzne sondaże SLD dają mu 15 proc., ale w żadnym oficjalnym badaniu Sojusz nie osiągał takiego wyniku.
znp, rmf.fm
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/119508-kolejny-cios-dla-napieralskiego-cimoszewicz-o-bledach-w-kampanii-i-przywodztwie-mamy-wiecej-do-powiedzenia-niz-nasi-mlodzi-nastepcy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.