Tak wyglądają dwa kluczowe plakaty kolejnej fazy kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na zdjęciach kandydatki PiS do Sejmu - w nowoczesnej, atrakcyjnej stylizacji. Z gitarą, na skuterze, z książkami,  na drabinie, z psem. Wszystko pod hasłem „Chodźcie z nami”. Logo PiS - małe, w prawym górnym roku - nie na pierwszym planie.

Kandydatki w jednym zdaniu określają, dlaczego zagłosują na partię Jarosława Kaczyńskiego:

Najbardziej znana z kandydatek - Sylwia Ługowska (nr 5 na liście w Łodzi) - deklaruje:

Za rządów PiS powstało ponad milion nowych miejsc pracy.

Magdalena Żuraw (czwórka w Bydgoszczy) ogłasza:

Jestem w PiS, wiem co to znaczy nowoczesny patriotyzm.

Aleksandra Jankowska (czwórka w Gdańsku):

Popiera PiS, bo to szansa na innowacyjną gospodarkę i nauk oparta na wiedzy.

Magdalena Wiciak (Bielsko-Biała nr 8)

Popieram PiS, bo młodzi ludzi zasługują na więcej.

Anna Krupka (Gliwice nr 8):

Jestem w PiS bo ważne jest uczciwe państwo.

Anna Schmidt (Krosno, nr 5):

Dobra szkoła, więcej żłobków i przedszkoli, ulgi prorodzinne - to jest to czego potrzebują Polacy.

Ilona Klejnowska (Płock, nr 6):

Popieram PiS bo zapewni bezpieczeństwo.

Bilboardy - trzeba przyznać - najwyższej jakości. Staranne, nowoczesne, przemyślane, atrakcyjne. Widać zresztą świadome sięgnięcie  po stylizację znaną z pism kolorowych.

PiS osiąga kilka celów jednocześnie: zwraca się do młodych i  do kobiet, osłabia wizerunek partii nienowoczesnej i twardej, utrudnia Platformie zastosowanie „pisowskiego straszaka”.

Pat