Mimo moich narzekań na to, iż internet w tej kampanii jest tylko tłem do głównych politycznych zmagań, cały czas pojawiają się ciekawe pomysły na to jak wykorzystać nowe technologie w kontaktach z wyborcami.
Aplikacja - którą można bezpłatnie pobrać z App Store i Android Market - to jeden z pomysłów na komunikację z wyborcami sztabu posła Michała Jarosa (PO).
Jej głównym zadaniem jest przede wszystkim informowanie użytkowników o tym co robi poseł, jakie ma priorytety i plany. Dzięki niej można przeglądać blog posła czy, zapoznać się z jego priorytetami na następną kadencję a także przejrzeć galerię najnowszych zdjęć. Można oczywiście skontaktować się też ze sztabem kandydata Platformy we Wrocławiu. Priorytety można też oceniać, albo wysyłać własne.
Aplikacja zainstalowała się bezproblemowo na moim telefonie z Androidem 2.2 (Froyo). Działa szybko i bez "zacięć". Ale oczywiście jej funkcjonalność to dopiero pierwszy krok. W Stanach Zjednoczonych tego typu aplikacje umożliwiają nie tylko przeglądanie informacji, ale także czynne uczestnictwo w kampanii, zwłaszcza w działaniach door-to-door.
W przypadku aplikacji Michała Jarosa można zapisać się na listę poparcia posła, jak i też na jego newsletter. Aplikacja ma także wbudowaną notyfikację typu push.
Ciekawe jak będą wyglądać statystyki pobrań tej aplikacji po kampanii wyborczej.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/118517-moj-posel-michal-jaros-to-nazwa-pierwszej-politycznej-aplikacji-na-smartfony-w-tych-wyborach
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.