Sławomir Cenckiewicz o premierze Tusku i PSL. „Trzeba kategorycznie i głośno mówić, że PSL jest partią niebezpieczną”

PAP
PAP

Za słowa o „zbaraniałych” działaczach PSL na głowę posła Adama Hofmana posypały się gromy. Tradycyjnie w weekendowym medialnym boksie chętnie wziął udział premier Donald Tusk. Podczas gospodarskiej wizyty we Wrocławiu wyznał zasępiony, że tacy ludzie jak Hofman:

„nie mają prawa z taką pogardą wypowiadać się o innych ludziach” (rp.pl, 28 VIII 2011 r.).

Tak się składa, że od jakiegoś czasu, wspólnie z Adamem Chmieleckim, zbieramy materiały do książki o Donaldzie Tusku. Postanowiłem bowiem skorzystać z gwarancji, której w czasie nagonki spowodowanej ukazaniem się książki SB a Lech Wałęsa w 2008 r., udzielił mi sam premier:

„Będę walczył, żeby tacy ludzie jak Cenckiewicz mogli pisać książki” („Gazeta Wyborcza”, 19 VI 2008 r.).

Gdy pisałem jeden z rozdziałów nowej książki, wpadł mi w ręce tygodnik „Polityka” z października 1993 r. Znajdujemy w nim obszerny wywiad z Donaldem Tuskiem, wówczas przewodniczącym Kongresu Liberalno-Demokratycznego. W słowach pełnych szacunku i miłości do ludowców PSL Tusk w ten sposób opisywał swojego przyszłego koalicjanta:

„I widzę jeszcze coś, co mnie bardzo niepokoi, a co było do przewidzenia – skoncentrowany, bardzo interesowny pogląd PSL na rządzenie. Trzeba kategorycznie i głośno mówić o tym, że PSL jest partia niebezpieczną, bo jest partią interesu klasowego, a więc posługującą się filozofią: tanie traktory, drogie zboże, droga żywność, to dobry interes dla polskiej wsi, nieważny jest interes konsumenta. Ale jest też PSL partią interesowną samą w sobie, stąd jej natychmiastowe przenikliwe spojrzenie na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, bo tam są łatwe pieniądze; na stanowiska wojewodów wszędzie tam, gdzie PSL wygrało, PSL prezentuje najbardziej filozofię dzielenia łupów. I tego się też bardzo boję” (Wiosłujemy pod prąd. Z Donaldem Tuskiem, przewodniczącym Kongresu Liberalno-Demokratycznego rozmawia Janina Poradowska, „Polityka”, nr 42, 16 X 1993).

Premier RP ma prawo mieć krótką pamięć. Natomiast krótka pamięć dziennikarzy i komentatorów to brak profesjonalizmu, odwagi, albo – w ogóle nie chcę o tym myśleć – zwykłej służalczości.  

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...

Redaktor Naczelna: Marzena Nykiel

Zespół: Krzysztof Bałękowski, Wojciech Biedroń, Adam Kacprzak, Jacek Karnowski, Michał Karnowski, Tomasz Karpowicz, Kamil Kwiatek, Aleksander Majewski, Adam Stankiewicz, Weronika Tomaszewska, Anna Wiejak.

Autorzy: Łukasz Adamski, Piotr Cywiński, Krzysztof Feusette, Grzegorz Górny, Edyta Hołdyńska, Jerzy Jachowicz, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Maja Narbutt, Maciej Pawlicki, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło.

Używasz przestarzałej wersji przeglądarki Internet Explorer posiadającej ograniczoną funkcjonalność i luki bezpieczeństwa. Tracisz możliwość skorzystania z pełnych możliwości serwisu.

Zaktualizuj przeglądarkę lub skorzystaj z alternatywnej.