Premier Tusk oburzył się, że polska prokuratura wsparła Łukaszenkę w tropieniu białoruskiego opozycjonisty. Za to samo natomiast minister Sikorski przeprosił. Widocznie szef rządu nie uzgodnił że swoimi ministrami wspólnej reakcji na ten skandal. Premier sobie, szef MSZ sobie. Skądinąd, przepraszanie w imieniu rządu ... na twitterze (!) to rzecz śmieszna i nonszalancka - ale widocznie tak krawiec kraje jak mu materii staje.
Ta sytuacja jest efektem jednak nie pojedynczej pomyłki prokuratora, ale rezultatem głupiej zmiany ustrojowej przeprowadzonej przez koalicję PO-PSL z poparciem SLD. Chodzi o rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Jak się nie chciało kontroli nad prokuraturą - no masz babo, placek...
Oczywiście zrobiono to po to, aby "posprzątać" po złym PIS- ie. Jak komuś zabrakło wyobraźni (czyli Tuskowi i ferajnie), to teraz trzeba płacić za błędy. Ale jakoś nikt z tej szerokiej koalicji PO - PSL- SLD nie chce wejść pod stół (zapewne okrągły) i odszczekać...
A tak dla przypomnienia, z obowiązku historyka: ową nieszczęsną umowę polsko - białoruską, na podstawie której dano Mińskowi wiedzę o polskich kontach białoruskiego dysydenta (nieszczęsny, zbyt szeroko sformułowany paragraf 19.) zawarto za koalicji SLD-PSL w 1994 roku, gdy premierem był Pawlak... To dlatego dziś PSL w tej sprawie siedzi, jak mysz pod miotłą.
Białoruski skandal i koalicja winy: rząd plus SLD
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/117028-tropienie-bialoruskiego-opozycjonisty-nie-pomylka-ale-rezultat-glupiej-zmiany-wprowadzonej-przez-po-psl-i-sld
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.