Żakowski po śmierci Andrzeja Leppera pyta rozmówcę: "Jak pan myśli, co poseł Czuma czuje teraz?"

Andrzej Lepper w czerwcu 2010 r. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Andrzej Lepper w czerwcu 2010 r. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Jacek Żakowski wykorzystał śmierć Andrzeja Leppera do snucia karkołomnej tezy. W TVP Info sugerował, że do tragicznej decyzji przewodniczącego Samoobrony doprowadziło CBA.

 

Jak do mnie ta informacja dotarła o jego tragicznej śmierci, to nie pomyślałem sobie o Andrzeju Lepperze, tylko pomyślałem o Andrzeju Czumie. Jak się czuje Andrzej Czuma, który zaproponował raport zaprzeczający istnieniu nacisków.

(…)

Tu odchodzi człowiek, który był ofiarą tych nacisków, brutalnej prowokacji, zmontowanej od początku do końca, właśnie z wymuszaniem na funkcjonariuszach publicznych różnych działań. No, delikatnie mówiąc, na pograniczu prawa.

 

W tym duchu Żakowski dywagował ze swoim doradcą prezydenta Komorowskiego, prof. Jerzym Osiatyńskim.

 

Żakowski: - Zastanawiałem się jak dziś, jak teraz czuje się autor tej propozycji, jak jest ofiara śmiertelna. Załamanie się kariery Andrzeja Leppera, jego pogrążenie, jest w dużej mierze związane z aferą w ministerstwie rolnictwa, zmontowanej przez CBA. Jak pan myśli, co poseł Czuma czuje teraz?

Osiatyński: - Trzeba by było być posłem Czumą. Ja nie chciałbym być w jego skórze teraz. Jest coś niezwykle niepokojącego w tym, że zaczynamy formułować ostre i dociekliwe wnioski z tych postępowań dopiero wtedy, gdy jest śmierć.

znp

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...