W Sojuszu kolejna przekładanka. Starzy idą w odstawkę, bo Napieralski woli młodych. A Janik na to:"Mnie to nie bawi"

To będzie trudna kampania dla starej gwardii SLD. Bo dawni działacze dostali niekorzystne miejsca na liście, z których trudno będzie zdobyć mandat. Józef Oleksy będzie startował z matecznika PiS, Leszek Miller z Gdyni, Marek Dyduch bez jedynki, Wacław Martyniuk.

Grzegorz Napieralski woli młodych

- mówią nieoficjalnie politycy Sojuszu.

W tegorocznych wyborach szef SLD chce forsować na wysokich miejscach na listach młodych działaczy, którzy będą mu sprzyjać w przyszłym klubie parlamentarnym. Jednak na kandydowanie młodych z wysokich miejsc nie chcą się zgadzać dotychczasowi posłowie.

Na tym tle powstał m.in. konflikt na Śląsku. Długo decydowało się m.in., skąd startować będzie rzecznik Sojuszu, 32-letni Tomasz Kalita. Ostatecznie wystartuje on z pierwszego miejsca w Gliwicach, skąd tradycyjnie o mandat ubiegał się wieloletni sekretarz klubu SLD Wacław Martyniuk. Martyniuk, zasiadający w Sejmie nieprzerwanie od 20 lat, oświadczył, że nie wystartuje w wyborach. Zapewnił, że jego rezygnacja nie wynika z konfliktu z szefem partii ani z tego, że na gliwickiej liście, której dotychczas był liderem, proponowano mu dopiero szóste miejsce.

Na start z SLD ochotę ma też były sekretarz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i szef Stowarzyszenia "Ordynacka" Włodzimierz Czarzasty. Otrzymał już rekomendację organizacji warszawskiej, ale od wyniku rozmów z kierownictwem rozmowy o jego starcie trwają, będzie zależała decyzja, czy zdecyduje się na kandydowanie.

Propozycja musi być godna

- zaznaczył Czarzasty. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że dla szefa Ordynackiej nie znajdzie się miejsce na liście.

Zdaniem byłego szefa MSWiA Krzysztofa Janika koledzy z jego pokolenia popełniają błąd, ubiegając się o miejsca na listach Sojuszu.

Proszę mi powiedzieć, co ja z tymi facetami mógłbym zrobić? W całym tym towarzystwie nie ma nikogo, kto by się poważnie zajmował sprawami tego państwa

- ocenił.

Zaznaczył, że dostał propozycję, którą przedstawia tak:

chłopcy ze mną rozmawiali, ale powiedziałem im, że mnie to nie bawi

jm/polskatimes.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych