Nie krytykuj szefa swego! Tusk ukarał posła Platformy za protest przed jego oknem

Podobno w Platformie jest miejsce dla ludzi o różnych poglądach, podobno konstruktywna krytyka jest mile widziana. Szkoda tylko, że to podobno ma niewiele wspólnego z prawdą.

Młody poseł PO Krzysztof Brejza poczuł jak daleko może sięgać gniew lidera partii, kiedy oceni się go negatywnie. Został ukarany za udział w manifestacji przed kancelarią premiera. Zarząd krajowy partii zdecydował wczoraj o przesunięciu go z czwartego na siódme miejsce na liście kandydatów w Bydgoszczy w najbliższych wyborach . Decyzję  o przesunięcia posła Brejzy zgłosił jak twierdzi uczestnik zarządu krajowego sam premier Tusk. Chodzi o manifestację z 28 stycznia, która dotyczyła opóźnienia w budowie obwodnicy Inowrocławia. Przed kancelarią protestowało około dwustu inowrocławian. Krzysztof Brejza był jedynym parlamentarzystą, który pojawił się na manifestacji.

Nie wiem co jest gorsze, że Donald Tusk ukarał polityka, za zwrócenie mu uwagi jak powolne są działania rządu, czy to, że opóźnienia w budowie dróg i autostrad są koszmarne. Jedno jest pewne, nawet jeśli premier Tusk i jego rząd coś źle zrobi nie wolno zwrócić mu uwagi. Sam premier miał przecież według relacji polityka PO powiedzieć, że młody poseł powinien nauczyć się cierpliwości. Rzeczywiście trzeba wiele cierpliwości by spokojnie patrzeć, jak przebiegają budowy i reformy w Polsce.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych