Paweł Kowal, lider PJN pokazuje, że mimo odejścia z PiS, wciąż pamięta i wysoko ceni Lecha Kaczyńskiego. Dlatego jego synek dostał na chrzcie imię po tragicznie zmarłym prezydencie.
Paweł Kowal ochrzcił swoje - czwarte już - dziecko w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej "Lech Kaczyński był związany z naszą rodziną. Jako jedna z pierwszych osób dowiedział się, że będziemy mieli czwarte dziecko" - opowiada "Faktowi" Paweł Kowal.
Zdradza, jak zastanawiali się z żoną, jakie imiona wybrać synkowi. –
Jechałem wtedy na lotnisko, wymienialiśmy smsy i oboje przesłaliśmy sobie dwie literki "L". To było proste: po pierwsze – imię prezydenta, po drugie – imię pradziadka ze strony żony
- wyjaśnia tabloidowi prezes PJN.
Chrzciny małego Lecha zgromadziły także inne osoby, które blisko współpracowały z Lechem Kaczyńskim, a których drogi z PiS już się rozeszły. Był więc poseł i dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski, a także Elżbieta Jakubiak. Posłanka była mocno przejęta - ujawnia gazeta, bo nerwowo paliła papierosa.
jm/ "Fakt"
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/115540-lider-pjn-pawel-kowal-uczcil-pamiec-tragicznie-zmarlego-prezydenta-dal-synowi-na-imie-lech
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.