Trzeba sporej bezczelności i cynizmu, żeby przywołać Macieja Płażyńskiego, który „tam na górze ściska kciuki za zwycięstwo Platformy”.Nie wierzę, że Grzegorz Schetyna zrobił to z głupoty. Świadomie zagrał na sentymencie narodzin Platformy. Wszak konwent był jednocześnie uroczystością obchodów 10-lecia istnienia partii, zaś zmarły tragicznie 10 kwietnia 2010 Maciej Płażyński jednym z głównych architektów Platformy.
Schetyna, którego czasami myśl błądzi śladami dziecka, zamierzał pokazać wszechogarniającą jedność Platformy, która… sięga poza świat żywych. Ufał, że podbije tym i zjedna sobie tłum partyjnych szaraczków wypełniających szczelnie Ergo Arenę w Gdańsku. Dla każdego, kto choć trochę zna historię personalną Platformy i jej kulisy, słowa o poparciu Płażyńskiego musiały zabrzmieć nieszczerze. W ustach zaś Schetyny – podwójnie fałszywie. To on, będący przez lata szarą eminencją Donalda Tuska, usuwał, wypychał, zmuszał do odejścia z partii postaci pierwszoplanowe, wśród nich właśnie Macieja Płażynskiego. Choćby już dlatego samego winien w tej kwestii milczeć. Dla przyzwoitości.
Dość znaną też rzeczą była niechęć Macieja Płażyńskiego do lewicy. Swego czasu wręcz wzywał Tuska do złożenia deklaracji, że PO nie wejdzie w koalicję z lewicą. Czymś niesmacznym wobec prostego szacunku dla zmarłego było mówienie, o rodzaju błogosławieństwa Plażyńskiego dla wygranej Platformy, kiedy w pierwszym rzędzie siedzą Bartosz Arłukowicz i Dariusz Rossami, a w poczekalni już przebierają nogami kolejni pltycy lewicy. A warunki transferu omawia z nimi Schetyna. I on wprowadza ich następnie do salonu PO.
W proteście rodzina Macieja Płażyńskiego zachowanie Schetyny nazwała instrumentalnym wykorzystywaniem imienia ich męża i ojca na potrzeby przedwyborczego happeningu. Słusznie najbliżsi Macieja Płażynskiego zachowali daleko posuniętą wstrzemięźliwość w określeniu postawy marszałka Sejmu. Ja tych hamulców nie muszę stosować. Dla mnie jest to prymitywne i chamskie wykorzystywanie imienia zmarłego dla doraźnych celów politycznych.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/114808-casus-schetyny-bezczelnosc-i-chamstwo-w-sluzbie-doraznych-celow-politycznych
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.