"Polskie uczelnie to paskudnie zbiurokratyzowane molochy, niczym nie różniące się od durnych urzędów"

Kolejna wspaniała nowelizacja ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym spowodowała, że możliwość pobierania stypendiów straci ok. 20% tych, którzy przed nowelizacją na stypendium by zasłużyli.

Leżąca na łopatkach grupa studencka, dostała od władzy kolejnego kopa, kilka miesięcy temu nowelizacja tejże ustawy, pozbawiła możliwości bezpłatnego studiowania dwóch kierunków dziennych - „władza zmacała granice", nikt się nie odezwał, więc pozwolono sobie na więcej.

Nie chcę długo się rozwodzić o stanie szkolnictwa wyższego w Polsce, trudno powiedzieć więcej ponad  to, że doktoranci na Uniwersytecie (czyli najlepsi z najlepszych, którzy dzięki średniej 6.0 i tysiąca publikacji w 6 językach oraz licznej rodzinie, mającej niezliczoną ilość drów, profów, dr habów przed nazwiskiem, otrzymali tą zaszczytną szansę) zarabiają 1200 zł miesięcznie, że najlepsza polska uczelnia znajduje się w między 400 na 500 miejscu na świecie, że polscy naukowcy przypominają polskich lekarzy, pracują 20 godzin na dobę. Nikt nie ma czasu dla nikogo, studenci spieszą się do dorywczej pracy w Tesco za 1300 brutto, prowadzący spieszą się do „prawdziwej pracy", która pozwoli im utrzymać rodzinę.

Obraz nędzy polskich uczelni objawia się  ze zgrozą każdemu licealiście, który już dostanie się na wymarzony kierunek. Szybko okazuje się, że ze szkoły średniej, gdzie był Jasiem, Kasią, Czarkiem, staje się numerem indeksu 254441. Dla Uniwersytetu jest kolejną ciemną masą, wysłuchującą nędznych wykładów, przygotowanych na podstawie od 30 lat nieaktualnych podręczników, których i tak nie ma szans zdobyć, ponieważ biblioteki uczelniane to miejsce, w którym źle ubrane panie, patrzą na ciebie  z byka" i na każde zapytanie o jakąkolwiek pozycję,  po 6 godzinach poszukiwań odpowiadają „nie ma".

Polskie uczelnie to paskudnie zbiurokratyzowane molochy, niczym  nie różniące się od durnych urzędów, z którymi przychodzi im się zetknąć, gdy już ukończą naukę. Twoim być albo nie być,  jest zielona książeczka i wetknięta w nią karteczka do których musisz zbierać autografy i nie daj Boże, abyś się spóźnił jeden dzień, aby zabrakło ci jednego nędznego autografu – zostaniesz wyrzucony z uczelni, spędzisz 16 godzin pod drzwiami wiecznie zapracowanego człowieka, któremu koledzy na złość nadali tytuł dziekana ds. studenckich. Musisz mu wytłumaczyć, że nie jesteś w stanie zdobyć autografu dr x, ponieważ ten, swój czas pracy dzieli pomiędzy twoją uczelnią w Katowicach a trzema szkołami wyższymi w Gdańsku, Białymstoku i Pcimiu Dolnym a następny jego 20 minutowy dyżur między 6.30 a 6.50  w Poniedziałek, odbędzie się za 5 miesięcy. Jeżeli ci się poszczęści, po wypełnieniu stosu dokumentów, dostaniesz szansę na złożenie zielonej książeczki o 6.51 tego dnia, ale wiedz, że jeżeli nie zdążysz – odejdź na zawsze i nie oglądaj się za siebie.

Na to wszystko o czym pisałem powyżej, zasłużysz jednak tylko wtedy, gdy twoich rodziców stać na korepetycje z wypełniania arkusza, jeżeli tylko wynajęty za grubą kasę korepetytor zdoła odmóżdżyć cię na tyle, abyś nie spróbował wybiec ponad „przenajświętszy klucz". Wtedy tylko zostaniesz studentem państwowej uczelni,  znajdującej się na chwalebnym  2467 miejscu na świecie. Jeżeli jednak twoich rodziców nie stać na korepetytora, jesteś skazany na „studiowanie" w wyższej szkole gotowania i ekonometrii, gdzie ci sami ludzie co powyżej, będą robili połowę tego co robią za 1200  zł na Uniwersytecie, dodatkowo pobierając z twoich 1300 zł brutto z Tesco - 350 zł miesięcznie na naukę. Jednakże po ukończeniu tej uczelni,  nie masz już żadnej szansy na znalezienie jakiejkolwiek pracy, dodatkowo jesteś obarczony pogardą „odmóżdżonych", którzy nauczyli się wypełniać arkusz i dostali się na wymarzony kierunek.

Oto stan polskiego szkolnictwa Anno Domini 2011, takie są Rzeczypospolite, takie ich młodzieży chowanie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych