Zapytałem rząd o zapowiadane w styczniu odwołanie się Polski do Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego w sprawie raportu MAK

Generał Anodina wciąż ma powody do zadowolenia, PAP
Generał Anodina wciąż ma powody do zadowolenia, PAP

Oto odpowiedz ministra Jerzego Millera na moją interpelację złożoną w dniu 24.02 (!), w sprawie zapowiadanego w styczniu przez Premiera D.Tuska i Ministra R.Sikorskiego odwołania się Polski do Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO) od styczniowego Raportu rosyjskiego MAK-u.

W nawiązaniu do pisma z dnia 3 marca 2011 roku (...) dotyczącego interpelacji Posła na Sejm RP Pana Jerzego Polaczka w sprawie informacji o realizacji zapowiedzianych działań organów władzy państwowej RP na arenie międzynarodowej w związku z wypowiedziami Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Spraw Zagranicznych po publikacji raportu końcowego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) z siedzibą w Moskwie w styczniu 2011 r., z upoważnienia Prezesa Rady Ministrów, w porozumieniu z Ministrem Spraw Zagranicznych, uprzejmie informuję, że stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej wobec raportu końcowego Międzypaństwowego Komitetu Lotnicze z badania katastrofy samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 roku zostało przedstawione w krytycznych ­Uwagach, a także znalazło swój wyraz w wypowiedziach przedstawicieli Rządu RP. Obecnie prowadzone są analizy dalszych działań strony polskiej po przedstawieniu przedmiotowego raportu. Istotne znaczenie dla decyzji w przedmiotowej sprawie mogą mieć także wyniki prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż według Rządowego Centrum Legislacji stosownie do postanowień Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym podpisanej w dniu 7 grudnia 1944 r. w Chicago (...), wszelkie nieporozumienia między państwami - stronami Konwencji dotyczące wykładni lub zastosowania Konwencji lub jej załączników mogą być rozwiązywane w drodze rokowań, a po ich niepowodzeniu może zostać skierowana skarga do Rady Międzynarodowego Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO). Art. 84 Konwencji przewiduje także możliwość odwołania od decyzji Rady do powołanego ad hoc sądu polubownego. W przypadku braki porozumienia w sprawie składu sądu polubownego, państwa mogą zastosować arbitraż międzynarodowy przewidziany w art. 85 Konwencji. Istnieje także możliwość odwołania się do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości.

Z wyrazami szacunki, Jerzy Miller

 

Wnioski jakie nasuwają mi się po lekturze odpowiedzi(po upływie ponad 4 miesięcy od "opublikowania"raportu Anodiny) są następujące:

1. Nie podjęto do dnia dzisiejszego jakichkolwiek działań na forum międzynarodowym, aby zaprezentować na międzynarodowych gremiach lotniczych w Europie i na świecie stanowisko Polski w tej sprawie - największej w historii światowego lotnictwa katastrofie samolotu państwowego!

Tzw. "uwagi" strony polskiej nadal są dostępne na stronie rosyjskiego MAK-u wyłącznie w języku polskim!!!

2. Nie ma nadal Raportu MILLERA - był on zapowiadany przez np.ministra Sikorskiego w styczniu, iż pojawi się za kilkanaście dni...

3. Nic nie wiadomo polskiej opinii publicznej, aby rząd Tuska prowadził przez ostatnie miesiące jakiekolwiek rokowania z rządem rosyjskim w sprawie uzupełnienia dokumentacji w raporcie MAK (której tam nie ma), a która jest obligatoryjna w świetle prawa międzynarodowego - tj. konwencji chicagowskiej!

4. Rząd nie ma jasnego stanowiska co dalej...(?!) - 13 miesięcy po katastrofie i ponad cztery miesiące po skandalicznym raporcie MAK-u!

5. Jeśli rząd twierdzi, iż może odwołać się w tej sprawie na zasadach ogólnych do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, to znaczy że od samego początku mógł domagać się wspólnej komisji polsko-rosyjskiej dla zbadania przyczyn katastrofy w Smoleńsku, bez potrzeby "mamienia" opinii publicznej w Polsce o zaletach konwencji chicagowskiej - której pełnego zastosowania nie uzgodnił między 10 kwietnia a styczniem 2011r( opublikowany raport MAK).

6. Państwowe zaniedbania rządu Tuska i świadome naruszenia konwencji chicagowskiej przez rząd Putina, stawiają stan sprawy w chwili obecnej ,jako największy prawno-międzynarodowy skandal w historii badania katastrof lotniczych na świecie.

7. Premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski którzy w styczniu 2011r. zapowiadali publicznie szybkie działania na arenie międzynarodowej i złożenie skargi do ICAO - stawiają własne deklaracje jako komiczne i groteskowe, ale przede wszystkim tragiczne w swoich skutkach dla Polski.

 

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...