10 kwietnia 2010
Czerwone róże do kupienia bez problemu. Jak zwykle przy Hali Mirowskiej są najlepsze kwiaty w Warszawie. Ale róż białych nie ma. Sezon na śluby jeszcze nie nadszedł. Wiązanki pogrzebowe owszem są, ale nie w barwach narodowych. Dlaczego miałyby być ? Do czerwonych dołączają róże o lekko zielonkawych kwiatach. Razem to biało-czerwona wiązanka. Sprzedawczyni pyta: pod Pałac? Skinienie. Spojrzenia.
WSZYSTKO JEST JUŻ WIADOME.
Droga pod Pałac ta sama jak na mszę po śmierci papieża. Wtedy w skupieniu, z powagą. Nieuniknione.
Teraz z jednym słowem pulsującym w głowie – NIEMOŻLIWE!
Jest 14 –sta. Przed Pałacem sporo ludzi – zapadnięci w siebie, z modlitwą, bez modlitwy, ze łzami, w odrętwieniu. Dochodzą nowi. Pałac jak dobry opiekun nagarnia do siebie ludzi. Skupia osieroconych. Realny łącznik z tym nierealnym, co się jednak stało.
kwiecień 2011
Sprzedawcy spod Hali Mirowskiej wiedzą, że na 10-tego trzeba mieć kwiaty białe i czerwone. Dużo. Będą z NAMI szły pod Pałac Prezydencki.
Spotkamy się TAM!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/112087-hella-45-pojdzie-10-kwietnia-pod-palac-prezydencki-i-zaniesie-bialo-czerwone-kwiaty
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.