Lubiłem Adama Bielana. Lubię go i lubić będę. Ma wiele zalet jako kolega, z czego najbardziej podoba mi się w nim to, że bardzo go śmieszyły moje dowcipy, które mu robiłem. To świadczy o jego poczuciu humoru i dystansie do siebie.
Ale dzisiaj został wyrzucony przez Joannę Kluzik – Rostkowską z PJN. Nie jestem uprawniony do opowiadania publicznie jakie były tego powody i co Adam zrobił, że zasłużył sobie na tego typu los, ale jedno pozostaje niewątpliwe – Kluzik udowodniła, że to ona jest szefem naszej formacji. Wzięła na siebie pełną odpowiedzialność za ten ruch, bez względu na to, czy był on słuszny, czy nie. To pokazuje, że ci, którzy uważali, że jest liderem malowanym, muszą zrewidować swój pogląd.
Pokazała siłę, geminację i zdecydowanie w działaniu. Nie zadrżała jej ręka przed podjęciem tej trudnej decyzji. W drodze do bycia Iron Lady już udowodniła, że jest co najmniej Lady Makbet.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/111309-lady-makbet-w-drodze-do-bycia-iron-lady-nie-zadrzala-jej-reka-przed-podjeciem-tej-trudnej-decyzji
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.