Zamykają FSO w Warszawie - z końcem lutego pracę straciło 1200 osób. Prezydent Warszawy przyczyniła się do likwidacji firmy

Zamykają FSO w Warszawie - z końcem lutego pracę straciło 1200 z 1800 zatrudnionych. Prezydent Warszawy przyczyniła się do likwidacji firmy. Rząd nie interweniuje.

Bezrobocie przekroczyło 13%., bez pracy jest ponad 2 mln Polaków. Na przełomie roku -  w  grudniu  i styczniu - przybyło ćwierć miliona  bezrobotnych. Rząd drastycznie obciął  w tegorocznym budżecie  pieniądze na aktywne wspieranie bezrobotnych z 7 do 3,2 miliarda zł! Ponad połowa absolwentów nie może znaleźć pracy.  Młodzi, dynamiczni ludzie szukają jej zagranicą. W II połowie 2009 roku GUS podał, że z Polski za pracą wyjechało ponad 2 mln osób. W maju, po otwarciu rynku pracy w Niemczech z całą pewnością wyjadą następni.

W tej sytuacji rząd nie chce interweniować w sprawie likwidacji Fabryki Samochodów Osobowych na Żeraniu w Warszawie. Spośród 1800 pracowników z końcem lutego pracę straciło 1200 osób. Kolejne zwolnienia w czerwcu. Na moje pytanie skierowane do premiera Tuska dotyczące  interwencji rządu, odpowiedział wiceminister skarbu, że FSO to firma prywatna, dlatego polski premier nic nie może zrobić.

Polski premier nie może, a włoski premier za to może skłonić prywatną firmę FIAT do przeniesienia produkcji Pandy z Polski do Włoch. Liberałowie twierdzą, że kapitał nie ma narodowości, kto w to uwierzy? Upada jedna z nielicznych polskich marek.

Firma miała obchodzić w listopadzie  swoje 60-lecie. Co by nie mówić FSO było marką, może czasami siermiężną, ale zadaniem rządu jest rewitalizacja polskiej marki a nie jej likwidacja. Waldemar Pawlak, wicepremier, minister gospodarki powiedział w wywiadzie radiowym, że wspiera inwestorów, dostał e-maila od wiceprezesa firmy zainteresowanej inwestycją na Żeraniu.  Pawlak też korzysta z metody opatentowanej przez Tuska, pustych obietnic.

Wchodzimy w kampanię wyborczą. W  2009 w czasie wyborów do Parlamentu Europejskiego premier Tusk obiecywał inwestora dla stoczni szczecińskiej i gdyńskiej. Inwestora nie było, stocznie upadły. Analogia narzuca się sama.

Do upadku FSO przyczyniła się także decyzja prezydent  Warszawy Hanny Gronkiewicz – Waltz o jedenastokrotnej podwyżce opłaty za użytkowanie wieczyste terenu FSO z 1,9  do 22 milionów  zł rocznie. Prezydenci innych miast poszukują inwestorów, proponują im ulgi, a na Żeraniu w miejscu FSO powstają supermarkety. Jaki prezydent miasta tacy inwestorzy. Warszawa jest  miastem mitów. Pierwszy to, że w stolicy jest dużo pracy, drugi że tu się dużo zarabia.  Z miejscami pracy różnie bywa a przeciętny warszawiak do krezusów nie należy. Ale Pani prezydent, wiceprzewodniczącej Platformy to nie interesuje.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych