Balcerowicz idzie na wojnę z Tuskiem. "Trochę dużo tych przeciwników namnożyło się Tuskowi"

W dniu 13 stycznia 2011 informowałem spotkaniu Leszka Balcerowicza z redaktorami naczelnymi przeszło 25 ważnych polskich mediów (zarówno telewizje, jak i radiostacje oraz tygodniki i dzienniki). Wówczas Balcerowicz nieoficjalnie jeszcze, na "ofie" jednoznacznie dał do zrozumienia, że cofa swój parasol ochronny nad tym rządem. Atakował jednocześnie personalnie Tuska, a zwłaszcza J.K. Bieleckiego. Wczoraj jednak już oficjalnie były 3-krotny wicepremier poszedł na wojnę z rządem.

Jego medialny festiwal (w TVN 24 i Polsat News- gdzie zresztą traktowany był z atencją iście królewską) był sygnałem, że teraz nie ma zmiłuj się i wojna rozpoczęła się na całego, słowem: Balcerowicz, mówiąc amerykańskim slangiem filmowym poszedł "na materace". To określenie "pójście na materace" wzięło się z filmów o mafii w Chicago, gdzie wszelkie wojny wewnątrzmafijne nazywano tym mianem ( żołnierze mafii wyprowadzali się z domów i nocowali z bronią w jednym mieszkaniu, a ponieważ było ich wielu, z braku łóżek, spali na materacach).

Eksszef Unii Wolności uznał najwidoczniej, że nie będzie już od tej pory taryfy ulgowej dla byłego członka Unii Wolności, Donalda Tuska. Pewnie zresztą dodatkowo się poirytował w ostatnich dniach, gdy pewne jego pomysły ekonomiczne zostały ewidentnie "kupione" i ogłoszone pod własnym szyldem przez b. premiera Bieleckiego (np. idea wspólnych centralnych zakupów dla całej administracji).

No i odtąd Balcerowicz będzie stronę rządu PO-PSL strzelał z CKM! Trochę dużo tych przeciwników namnożyło się Tuskowi. Do stałych oponentów- Kaczyńskiego i PiS-u doszedł Balcerowicz, międzynarodowe media, Barroso i szereg ekspertów ekonomicznych. Zdaje się, że lider Platformy znalazł się na równi pochyłej...

 

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych