Żartując stwierdzę, że PO ma wszystkie wady UW, ale żadnej z jej zalet. Unia Wolności miała problemy z identyfikacją polityczną. Najważniejszy był pragmatyzm i wierność zasadom. I nie marzyła o większości.
Rozczarowałem się środowiskiem dzisiejszej PO bardzo dawno. Zabiegałem o nich, licząc na wzmocnienie liberalnego skrzydła w UW. Okazało się jednak, że jedynym ideowym politykiem w tej grupie jest Janusz Lewandowski.
(...) znamy prawdziwą twarz Platformy. To twarz ludzi, którzy osiągnęli więcej, niż mogli marzyć. Schetyna jest drugim człowiekiem w państwie! Minister Radziszewska została członkiem rządu. Przecież dla niej to niewyobrażalny sukces! W UW nie miałaby szans na szefową komisji w Sejmie. I to są ludzie z awansu z różnymi tego konsekwencjami. Ich główną myślą nie jest to, jak poprawić sytuację kraju, ale to, jak utrzymać stan posiadania, stanowiska.
(...) większość dziennikarzy, choć doskonale zna tę twarz Platformy, boi się o niej pisać. Warszawa i media wiedzą o PO dziesięć razy więcej, niż przekazują ludziom, bo wolą ją od PiS.
Schetyna jest dziś w tej samej sytuacji, w jakiej był Piskorski przed wyrzuceniem z PO. Tusk jest absolutnym liderem. (...) Kim w porównaniu z nimi jest Schetyna? To inteligentny i sprawny człowiek drugiego planu. Ale to typ gangstera, a nie lidera. Nie umie wyjść, przemówić i porwać ludzi.
Zawsze będą nijacy. Są jak pan Czesio z Kabaretu Olgi Lipińskiej, który siedzi i pyta się "mam grać"?
Tadeusz Mazowiecki od lat był autorytetem dla Komorowskiego. Mając świadomość pustki intelektualnej wokół PO, prezydent poprosił dawnych przyjaciół, by choć jedna funkcja w państwie bezideowa nie była. Nie wiem jednak, czy odniosą sukces. Do wykorzystania takich ludzi trzeba mieć temperament lidera. Obawiam się zarówno rozczarowania Komorowskiego tym, że ci ludzie nie będą wymyślać za niego różnych rozwiązań, jak i rozczarowania moich kolegów prezydentem.
Musimy dziś wybierać między Dyzmą A i Dyzmą B. Powinniśmy więc chuchać na takie instytucje, jak Trybunał Konstytucyjny albo Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który potrafił się postawić premierowi przy sprzedaży Energi. To też test dla Tuska, czy pozostawi szefową UOKiK na stanowisku.
Powody konfliktu [które doprowadziły do rozpadu Unii Wolności] były inne. (...) ludzie z dzisiejszej PO zamieniali biura poselskie w coś w rodzaju "biur konsultingowych", gdzie załatwiali sobie i różnym ludziom interesy.
"Twarz Platformy to twarz Nikodema Dyzmy", "Super Express", 25 stycznia 2011 r.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/109600-czlowiek-uw-patrzy-na-platforme-warszawa-i-media-wiedza-o-po-dziesiec-razy-wiecej-niz-przekazuja-ludziom-bo-wola-ja-od-pis
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.