Leszek Miller: Zaraz usłyszymy, że brata nie ma w trumnie, bo zmartwychwstał

fot. wPolityce.pl
fot. wPolityce.pl

 Jarosław Kaczyński chce, żeby Polską rządziła trzecia trumna, trumna Lecha Kaczyńskiego. (...). Nie zdziwię się, jak za chwilę usłyszymy, że brata nie ma w trumnie, bo zmartwychwstał w ramach zasług dla Polski i cywilizacji europejskiej

– tak wczorajsze słowa prezesa PiS, o tym, że nie rozpoznał ciała swojego brata Lecha Kaczyńskiego, po przewiezieniu go do Polski, skomentował były premier Leszek Miller w programie "Tak Jest" w TVN 24.

Polityk SLD powiedział, że takie postępowanie wymaga leczenia psychiatry, bo "normalny człowiek w taki sposób się nie zachowuje".

 Nie skrywa się czegoś takiego przed otoczeniem przez kilka miesięcy. Popieram pogląd, że to zamierzona gra. Jerzy Giedroyc mówił, że Polską rządzą dwie trumny: Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego. Jarosław Kaczyński chce, żeby Polską rządziła trzecia trumna, Lecha Kaczyńskiego. On nie chce jej przykryć mrokami historii. Ja się nie zdziwię, jak za chwilę usłyszymy, że brata nie ma w trumnie, bo zmartwychwstał w ramach zasług dla Polski i cywilizacji europejskiej

 – powiedział były premier.

Miller stwierdził, że Jarosław Kaczyński "gra tą trumną, żeby jak najdłużej utrzymać ponadnaturalne zainteresowanie tą sprawą, tak długo jak będzie to można wykorzystywać". Dodał jednak, że "to paliwo, które siłą rzeczy będzie się wyczerpywać". Według niego nawet najbardziej uroczyste pogrzeby przechodzą do historii, a ich kontury się zacierają. 

 I nagle po kilku miesiącach otrzymujemy potężny ładunek emocji, że pochowano nie tę, co trzeba osobę. Ja byłem na pogrzebie, uczestniczyłem w tej ceremonii i ja się dowiaduję dzisiaj, że patrzyłem na trumnę, w której nie ma doczesnych szczątków Lecha Kaczyńskiego

- powiedział polityk SLD.

Były premier stwiedził, że mógłby się zapytać: dlaczego Pan mnie oszukał Panie Kaczyński, dlaczego Pan oszukał miliony Polaków, którzy to obserwowali? 

 Ale go nie zapytam, bo wtedy dałbym mu świadectwo, że jest w tym uczciwy. A nie jest. To jest mu potrzebne w jego grze politycznej, którą prowadzi

- zakończył.

jm

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych