Policja w Olsztynie sprawdza, która drukarnia wydrukowała list przeciwko Małkowskiemu. Rysuje Zawistowski

Rys. Rafał Zawistowski, "OLSZTYN GŁOSUJE"
Rys. Rafał Zawistowski, "OLSZTYN GŁOSUJE"

W Olsztynie gorąca końcówka kampanii wyborczej. Kobieta skrzywdzona przez Czesława Małkowskiego nawołuje do nie głosowania na niego. To samo robią niektóre media i ludzie kultury. Jedno ze stowarzyszeń wysłało list otwarty do Małkowskiego, w którym nawołuje go do rezygnacji z mandatu radnego. Listem zainteresowała się policja. Małkowski złożył w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestąpstwa.

W Olsztynie trwa kampania wyborcza przed II turą wyborów prezydenckich. Pierwszą turę wygrał podejrzany o gwałt i molestowanie seksualne swoich podwładnych, były komunistyczny cenzor, odwołany dwa lata temu w referendum z funkcji prezydenta, Czesław Jerzy Małkowski. Mimo poważnych zarzutów na nim ciążących, Małkowski utrzymuje, że padł ofiarą spisku mediów i aparatu państwa. Wielu olsztynian wciąż nie wierzy w jego winę.

Ten tydzień przyniósł jednak nieoczekiwane zaangażowanie się w olsztyńską kampanię znanych polityków i celebrytów. W spocie wyborczym kontrkandydata Małkowskiego, dr Piotra Grzymowicza, wziął udział Aleksander Kwaśniewski. Swój list wystosował również znany konferansjer Piotr Bałtroczyk, który napisał:

Małkowski jest manipulantem, naprawdę sądzi, że wolno wprowadzać w błąd wyborców, sugerując w liście do nich: «Małkowski uniewinniony», podczas gdy zarzuty natury obyczajowej wciąż są aktualne. Małkowski to człowiek nieprawy, traktujący władzę instrumentalnie, który uprawiał nachalną autopromocję za pieniądze naszego miasta. Tak jak niegodnie zachowywał się w ratuszu, tak zachowuje się teraz, rzekomo skrzywdzony, rzekomo niewinny. Tak niedawno byłem dumny, gdy w referendum, które czynnie wspierałem, my olsztynianie, odwołaliśmy Małkowskiego. Nie sądziłem, że wyprowadzony z ratusza mojego miasta, przyznający się do małżeńskich zdrad i obyczajowych nieprawości, dawny cenzor, bez jakichkolwiek prób pokuty, bezczelnie spróbuje powrócić. Małkowski naprawdę wierzy w to, że pamięć ludzką można wykasować, tak jak kreśli się cenzorskim ołówkiem.

Niewygodne fakty związane z aferą seksualną w Olsztynie przypominają także "Gazeta Wyborcza", Polskie Radio Olsztyn i konserwatywny portal Debata.

Jednak największą akcję przeciwko Małkowskiemu przeprowadzili członkowie „Stowarzyszenia Święta Warmia" i redakcja portalu Debata. List otwarty Świętej Warmii i Debaty do Małkowskiego został rozesłany w 35 tys. egzemplarzy do olsztynian. Dołączony do niego został list jednej ze skrzywdzonych przez Czesława Małkowskiego kobiet. Członkowie stowarzyszenia i dziennikarze Debaty apelują do Małkowskiego, by zrzekł się on mandatu radnego i zrezygnował z walki o fotel prezydenta Olszyna.

Prezentuje się pan jako rozdający różańce żarliwy katolicki neofita, występujący w reklamówce wyborczej z wizerunkiem Jana Pawła II. Cóż zatem stało na przeszkodzie, aby w imię tych wartości, w imię cnoty umiaru i troski o dobro wspólne, zachować powściągliwość i powstrzymać się od startu w wyborach, przynajmniej do czasu orzeczenia prawomocnego wyroku? Aby nie stawiać w kłopotliwej sytuacji wyborców i nie odgrzewać sporów przynoszących naszemu miastu wątpliwy rozgłos. Pański udział w wyborach, choćby najbardziej pomyślny, z niczego przecież pana nie rozgrzesza i niczego nie dowodzi. Przenosi natomiast do Ratusza spory i podziały, które nie ułatwiają rozwoju naszego miasta i rozwiązywania naszych wspólnych problemów.

- czytamy w liście. Do listu dołączony został apel jednej ze skrzywdzonych przez Małkowskiego kobiet, która zarzuca mu manipulowanie wyborcami i zniszczenie jej życia.

Dziś niespodziewanie z wizytą w jednej z olsztyńskich drukarni pojawił się funkcjonariusz z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Młodszy aspirant poszukiwał drukarni, w której drukowano list otwarty do Czesława Jerzego Małkowskiego.

Rano przyszło do drukarni dwóch policjantów z wydziału kryminalnego z polecenia szefa, pana komisarza Sowińskiego

- powiedział nam Andrzej Stachurski, właściciel drukarni.

Policjanci pytali, czy moja drukarnia drukowała "List otwarty do Czesława Jerzego Małkowskiego"? Andrzej Stachurski zawiadomił o najściu policji senatora Ryszarda Góreckiego, kurię biskupią w Olsztynie oraz zapowiedział napisanie skargi do najwyższych władz państwa.

Czas najwyższy skończyć z cenzurą i małkowszczyzną w Olsztynie

- dodał właściciel drukarni. Fakt wysłania policjantów do drukarni celem ustalenia, czy był w niej drukowany "List otwarty do Czesława Jerzego Małkowskiego" potwierdziła Radiu Olsztyn Izabela Niedźwiecka, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Małkowski złożył w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

- Sprawa prowadzona jest w kierunku podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na zniesławieniu jednego z kandydatów na prezydenta Olsztyna

– mówi w GW Jarosław Krzysztoń, szef Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Północ. - Prokurator po zapoznaniu się z odpowiednimi materiałami podejmie decyzję, czy z urzędu wszczynać śledztwo w tej sprawie, czy też nie.

Tymczasem jako jedyne ugrupowanie, które jawnie nie opowiedziało się przeciwko Małkowskiemu jest....Prawo i Sprawiedliwość.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych