Śląska koalicja PO z separatystycznym Ruchem Autonomii Śląska? Trzeba powiedzieć STOP! Rysuje Zawistowski

Rys. Rafał Zawistowski, "ŚLĄSK"
Rys. Rafał Zawistowski, "ŚLĄSK"

Ludwik Dorn toczy kolejną samotną batalię. Tym razem bije na alarm w sprawie koalicji jaką w śląskim sejmiku samorządowym zawiązuje Platforma Obywatelska, koalicji z Ruchem Autonomii Śląska. Przestrzega przed wiązaniem się  największej polskiej partii z ludźmi, którzy publicznie mówią, że czują się zwolnieni z lojalności w stosunku do Rzeczpospolitej, którzy określają ją niegodnymi słowami, którzy swoje cele definiują niejasno, w sferze szarości pozostawiając odpowiedź na pytanie o to czy walczą o jakąś autonomię, samodzielność czy coś więcej.

W liście otwartym do premiera Donalda Tuska stwierdza:

Przywódca tej organizacji (obecnie radny w sejmiku), pan Jerzy Gorzelik nie skrywa tendencji separatystycznych, a nawet secesjonistycznych i bez żadnych oporów deklaruje brak lojalności,  lekceważenie i pogardę dla Suwerena Rzeczpospolitej, którym jest zgodnie z preambułą do Konstytucji i jej art.4, Naród Polski.Pan Gorzelik  stwierdza: Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Moja ojczyzna to Górny Śląsk. Nic Polsce nie przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem. Państwo zwane Rzeczpospolita Polska, którego jestem obywatelem, odmówiło mi i moim kolegom prawa do samookreślenia i dlatego nie czuje się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa.

Nawiązując zaś do słów Lloyd George'a z 1919, o tym, że oddać Górny Śląsk Polsce, to jak dać małpie zegarek, p. Gorzelik pozwolił sobie na następujące stwierdzenie: Przyłączyć Górny Śląsk do Polski to tak, jakby małpie dać zegarek. Po 80 latach, widać, że małpa zegarek zepsuła.

Tendencje separatystyczne i secesjonistyczne ujawniła natomiast następująca deklaracja p. Gorzelika: Swego czasu korona brytyjska była silnym mocarstwem, a jednak trzynaście stanów się oderwało. – Może czas na opolskie parzenie herbaty? Aluzja do „bostońskiej herbatki", która dała początek wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, jest jasna i aż za czytelna.

I nie jest to chyba tylko niezależnego dziś posła wrażenie. W radiowych Sygnałach Dnia w Programie I Polskiego Radia lider SLD Grzegorz Napieralski mówił tak:

Na Śląsku Platforma Obywatelska zawiązała koalicję nie z Prawem i Sprawiedliwością, nie z SLD, ale z Ruchem Autonomii Śląska, czyli z ludźmi, którzy chcą pomniejszyć nasz kraj o pewien wycinek, chcą odłączyć Śląsk od Polski...

Nie, nie chcą odłączyć, tylko chcą większej autonomii dla Śląska.

G.N.: Tak, tak, ale mówmy prostym językiem. Chcą, żeby po prostu było inaczej i żeby kawałek po prostu państwa polskiego nie był kawałkiem państwa polskiego. Więc idzie się ze skrajnymi siłami politycznymi na układ, byleby tylko rządzić. Ja rozumiem, że władza jest ponętna, ja rozumiem, że Donald Tusk chce jeszcze raz być premierem, ale tych ruchów takich po prostu nie rozumiem.

W tym samym czasie w radiowej Trójce Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna, jeden z liderów PO, przekonywał jednak słuchaczy, że to trudna koalicja, ale tak zdecydowali regionalni liderzy.

I tu dochodzimy do sedna. To jeden z momentów, kiedy niezależnie od lokalnych zysków i strat, partyjna centrala powinna powiedzieć STOP. Donald Tusk i jego ludzie nie mają prawa akceptować koalicji swoich lokalnych działaczy (choć jest wśród nich i szef klubu Platformy pan Tomczykiewicz...) z RAŚ. Jeśli to zrobią, przekroczą granicę za którą zaczyna się szkodzenie państwu polskiemu. To granica nieprzekraczalna. Tak jak podziały polityczne muszą kończyć się tam gdzie zaczyna się osłabianie Polski, tak koalicje kończą się w miejscu gdzie zaczyna się gra całością granic.

Przesadzam? Nie. Ruchowi Autonomii Śląska przyglądam się od dawna i czuję coraz większy niepokój. Liderzy tego dziwnego ruchu nie zrobili niczego, żeby moje i innych obawy rozproszyć. Sami wytyczyli granicę - z nimi nie można się wiązać. Albo inaczej - wiązanie się z nimi stoi w jawnej sprzeczności z dobrem Rzeczpospolitej.

I o to właśnie, o tę granicę, bije się bez żadnego osobistego czy partyjnego dziś interesu Ludwik Dorn. Jestem z nim. A Państwo?

Autor

Wspieraj uczciwe, wolne, polskie media. Subskrybuj! Wspieraj uczciwe, wolne, polskie media. Subskrybuj! Wspieraj uczciwe, wolne, polskie media. Subskrybuj!
W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...