Jak podaje strona internetowa hgw-watch.pl, wysokiej rangi urzędniczka podległa prezydent Warszawy publikuje na swoim koncie na Facebooku skandaliczne wpisy. Elżbieta Wiśniewska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego napisała m.in., że rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej spotkały się z premierem Tuskiem, bo chciały przyjść „po kasiorę".

Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe to spółka należąca do Miasta Stołecznego Warszawy, w jej radzie nadzorczej zasiadają przedstawiciele Pani Prezydent Gronkiewicz-Waltz.

To bardzo ciekawe poznać poglądy i spostrzeżenia Elżbiety Wiśniewskiej, Prezes MPT od 2007 r., publikowane na Facebooku, a które dotyczą aktualnych wydarzeń.

Na przykład dzisiejsza reakcja Pani Prezes na informację o spotkaniu rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej z Premierem Tuskiem:

"Nie wybierali sie do Premiera w sprawie wyjasnienia przyczyn katastrofy bo to sprawa prokuratury, nie wybierali sie towarzysko bo Premier w pracy nie prowadzi życia towarzyskiego. Po co więc chcieli przyjśc jak nie po kasiorę."

Elżbieta Wiśniewska o Małgorzacie Wassermann, córce zmarłego w katastrofie smoleńskiej Zbigniewa Wassermanna:

"Paniutka która mieni sie prawniczka, jeszcze nie zauwazyła ze prokuratura jest niezalezna od rzadu. O czym miałby rozmawiać z nimi Premier jeśli nie o śledztwie to tylko o kasie. Mistrzostwo świata w obrażaniu się niewatpliwie ma PIS."

Reakcja na wydarzenia w Łodzi:

"Pozabijaja sie sami?"

10 października:

"Byłam dziś na Krakowskim Przedmieściu, Przygotowania do gry ulicznej "Szukamy trupa" idą pełna parą. Na która Jarkacz zapowiedziła start?"

O dziennikarzach:

"A wybitni dziennikarze z GW, zaangażowani w walce z HGW, sa chyba na prochach. Skąd wzieli ten wzór?"

O skandalicznym zachowaniu urzędniczki pisze też dziennik "Fakt".

Sprawę skomentował w felietonie w "Rzeczpospolitej" Robert Mazurek:

Facebook to miejsce na spotkanie ludzi sobie bliskich, na zamanifestowanie swoich poglądów. Należy więc pani doktor do grupy o swojskiej nazwie "Jarku wypierdalaj", zaszczyciła sobą stronę "Nie dla PiS" i kilka inicjatyw wiernopoddańczych wobec Hanny Gronkiewicz-Waltz i PO, jest fanką Stefana Niesiołowskiego.

Pani prezes nawołuje jednocześnie do zdecydowanej postawy wobec pazernego kleru, dumna jest ze swego ateizmu. Zgodnie z tytułem jednej ze stron zapewnia, że "co dzień rano budzę się piękniejsza, ale dzisiaj k-wa to już przesadziłam". Oj tak, nie tylko dzisiaj.

Mawiał Józef Wissarionowicz Stalin, że kadry decydują o wszystkim. Zaiste, pokaż mi swoje kadry, a powiem ci, kim jesteś.

My nie powiemy, kim pani jest, pani Prezes. To byłoby niecenzuralne.W każdym razie od dziś nie jeździmy MPT.

Sil