Wujek Samo Zło winien zamachu na samego siebie

Czytelnicy „Super Expressu" znaleźli wspólną cechę katastrofy smoleńskiej i tragedii w Łodzi: w obu przypadkach na bezpośredniego sprawcę naciskał Kaczyński.

72 proc. osób, które wzięły udział w sondażu dla „SE" stwierdziło, że Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za wywołanie wojny polsko-polskiej, która doprowadziła do ataku mężczyzny nienawidzącego PiS na biuro tej partii w Łodzi. Drugie miejsce zajął Janusz Palikot, którego za tragedię obwinia 24 proc. ankietowanych.

I można się zżymać, że obywatele są głupi, a ich percepcja rzeczywistości jest błędna. Że absurdem jest myślenie, że winę za zamach na działacza partii opozycyjnej ponosi lider przeciwników rządu. W końcu w państwach demokratycznych szaleńcy w pierwszej kolejności wyładowują swoją nienawiść na dzierżących stery, nie zaś na opozycji, która rozlicza rządzących z ich działań. Chyba, że mamy do czynienia z państwem, w którym organizuje się seanse nienawiści przeciwko wrogom władzy.

Problem w tym, że Polacy naprawdę uważają, że rządzi nami Jarosław Kaczyński. To nieważne, że premierem od trzech lat jest Donald Tusk, który ma w sejmie, dzięki koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, bezpieczną większość, popierającą jego posunięcia, dzięki której nie musi liczyć się z głosem opozycji. To nic, że od 10 kwietnia jego środowisko polityczne dzierży w kraju pełnię władzy. To wszystko nie zmienia faktu, że całe zło w naszym kraju zawdzięczamy liderowi Prawa i Sprawiedliwości.

Trudno, żeby było inaczej, skoro większość mediów w Polsce zamiast rozliczać działania rządu, biadoli nad sytuacją demokracji wewnątrzpartyjnej w PiS, niepokoi się stanem zdrowia psychicznego Jarosława Kaczyńskiego i obarcza go winą za wszelkie zło w kraju. Nic dziwnego, że przeciętny konsument chleba, TVN i Gazety Wyborczej później widzi w nim „Wujka Samo Zło" i oskarża o pośrednie inspirowanie zamachu na samego siebie („chciałem zabić Kaczyńskiego" - krzyczał Ryszard C.).

Ale jest i iskierka nadziei. Bo oto Ruch Poparcia, założony przez Janusza Palikota (tego, który chciał wypatroszyć Kaczyńskiego), mimo usilnych starań mediów notorycznie zajmujących się szansami politycznymi jego lidera, może wedle sondaży cieszyć się poparciem w okolicach błędu statystycznego. Znaczy to, że Polacy nie są całkowicie podatni na pozbawiony argumentów przekaz karmiący się nienawiścią.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych