Kiedy w grudniu 2008 roku media donosiły o odkryciu masowego grobu z okresu II Wojny Światowej w Malborku, o sprawie niewiele było wiadomo. Portal www.malbork.naszemiasto.pl tak opisywał smutne odkrycie:

Z dnia na dzień rosną szacunki dotyczące liczby osób, które mogły być pogrzebane w zbiorowej mogile na ulicy Solnej w Malborku. Wśród wykopywanych ludzkich szczątków znaleziono już około 1000 czaszek.
Przypomnijmy, że na mogiłę natrafiono w październiku br. podczas prac rozbiórkowych i porządkujących teren pod budowę 4-gwiazdkowego hotelu. Ilość szczątków dziś jest porażająca. I może ciągle rosnąć.

- Liczba odkopywanych szczątków szybko się zmienia - mówi Jarosław Kembłowski, zastępca prokuratora rejonowego w Malborku. - Jeszcze w ubiegłym tygodniu stwierdziliśmy około 550 czaszek, w tym może być ich już nawet ponad 1000. Przypuszczam, że prace przy wydobywaniu kolejnych szczątków, pod nadzorem archeologa, mogą potrwać do połowy stycznia.

Istnienie tak dużego masowego grobu w tym miejscu budzi wiele pytań, m.in. o pochodzenie ofiar i okoliczności ich śmierci. Przed naukowcami, miłośnikami historii Malborka stoi trudne zadanie, by dotrzeć do odpowiedzi. Sprawa nurtuje nie tylko miejscowych historyków. W mieście pojawili się już przedstawiciele Fundacji Pamięć, która zajmuje się opieką nad grobami żołnierzy niemieckich poległych na terytorium Polski.

Jest szansa, że wspólnymi siłami uda się rozwiązać kolejną zagadkę Malborka i przede wszystkim uczcić pamięć ofiar przez wiele lat zapomnianych.

Sprawą zainteresowali się także niemieccy historycy. A w styczniu media, w tym "Gazeta Prawna" donosiły o przejęciu śledztwa przez Instytut Pamięci Narodowej:

Według IPN w zbiorowej mogile w Malborku, poza niemieckimi mieszkańcami tego miasta, mogli zostać pochowani także uciekinierzy z Prus Wschodnich. Z ziemi wydobyto dotąd szczątki około 1850 osób, prace nadal trwają.
Dziś naczelnik oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Gdańsku, prokurator Maciej Schulz pojechał do Malborka, by obejrzeć zbiorowy grób i spotkać się m.in. z osobami nadzorującymi ekshumację.
"Ustaliliśmy przebieg działań na najbliższy czas, ale o szczegółach nie chcę mówić" - powiedział Schulz po zakończeniu wizyty, dodając, że było to spotkanie organizacyjne, pierwsze po tym, jak w ostatni czwartek IPN przejął śledztwo od Prokuratury Rejonowej w Malborku.

Prokuratorzy i historycy IPN ustalili pochodzenie grobu, o czym poinformowali właśnie w szczegółowym komunikacie:

Komunikat o umorzeniu śledztwa w sprawie zabójstwa w 1945 r. ok. 2110 osób, których szczątki ujawniono w 2008 r. w Malborku

Gdynia, dnia 1 października 2010 r.

Postanowieniem z dnia 1.10.2010 r. Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku umorzyła śledztwo w sprawie zaistniałego na przełomie marca i kwietnia 1945 r. w Malborku naruszenia prawa międzynarodowego poprzez dopuszczenie się zabójstwa około 2110 osób – jeńców wojennych i ludności cywilnej obszaru, na którym toczyły się działania zbrojne, których szczątki ujawniono po dniu 28.10.2008 r. podczas prac budowlanych przy ul. Solnej w Malborku, wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa - zbrodni przeciwko ludzkości.

W toku postępowania ujawniono, iż w zbiorowej mogile zostały pochowane najprawdopodobniej w zdecydowanej większości osoby cywilne narodowości niemieckiej, głównie kobiety i dzieci, a także szczątki zwierząt. Nastąpiło to prawdopodobnie na przełomie marca i kwietnia 1945 r. bezpośrednio po zajęciu miasta przez wojska radzieckie, w trakcie prowadzonej „akcji” jego oczyszczania ze zwłok poległych i zmarłych przez komendanturę miasta, przy użyciu niemieckich jeńców wojennych. Miało to również zapobiec eskalacji epidemii tyfusu. Przyczyn śmierci pochowanych osób nie sposób określić, ale prawdopodobnie zmarły na skutek: głodu, chorób, zimna lub w wyniku działań wojennych. Tylko na nielicznych kościach ujawniono obrażenia mogące pochodzić od ran postrzałowych. W mogile nie ujawniono przedmiotów umożliwiających identyfikację zmarłych lub ustalenie okoliczności ich śmierci. Powyższe ujawniono na podstawie opinii biegłych, literatury historycznej, materiałów archiwalnych, relacji i zeznań świadków. Zakończenie śledztwa było możliwe dzięki uzyskaniu odpowiedzi z Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej na skierowany wniosek o udzielenie pomocy prawnej. Wynika z niej, iż w archiwach rosyjskich bark dokumentów mogących wyjaśnić okoliczności powstania zbiorowej mogiły przy ul. Solnej w Malborku.

Naczelnik
Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu
w Gdańsku
prok. Maciej Schulz

 

W sierpniu ubiegłego roku zmarli zostali godnie pochowani. Konsulat niemiecki w Gdańsku informował:

Ambasador Michael H. Gerdts i Konsul Generalny Joachim Bleicker wzięli w piątek, 14.08.2009, udział w uroczystym pochówku zmarłych z Malborka.

Ponad 2100 zmarłych, których szczątki ekshumowano z mogiły masowej w Malborku od października 2008r. do kwietnia 2009r., zostało pochowanych na niemieckim cmentarzu wojennym w Starym Czarnowie k/ Szczecina.

opr. kam