Jacek Żakowski w „GW” rozprawia się z tezą, że podatki w Polsce są wysokie. Na dowód przytacza dane, że rozmaite opłaty i składki to w naszym kraju 34,3 procent PKB, a średnio w Unii Europejskiej 39,3 proc. Z niemałym zdziwieniem pisze, że najniższe daniny były w 2004 roku za rządu SLD. Nawiasem mówiąc rządu SLD nigdy nie było, a Sojusz sprawował władzę zawsze w koalicji. Najprościej podawać nazwisko premiera, ale Żakowski o tym „zapomniał”. Świetnie pamięta za to ministrów finansów w tym gabinecie: Belkę, Kołodkę i Raczko. Wracając do bezimiennego premiera, może ktoś pomoże znanemu publicyście przypomnieć jego nazwisko?
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/105242-amnezja
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.