Gen. Skrzypczak: MON uważa, że żołnierze mają walczyć, ginąć i milczeć

fot. PAP/Tomasz Gzell
fot. PAP/Tomasz Gzell

Sytuację w Wojsku Polskim można już określić mianem kryzysu. Po raz pierwszy w armii do dymisji podało się aż tylu żołnierzy ze wszystkich szczebli dowodzenia.

„To najgłębszy kryzys z tych, które przeżywaliśmy do tej pory. Powodem są głównie dwa zjawiska. Pierwsze to niedoinwestowanie armii. Drugie to niewłaściwy sposób zarządzania wojskiem.” - tłumaczy w wywiadzie dla „Super Expressu” gen. Waldemar Skrzypczak.

Podobnego zdania jest gen. Sławomir Petelicki, który po raz kolejny ostro skrytykował Ministerstwo Obrony Narodowej i Bogdana Klicha, który jego zdaniem zamiast na reformę wojska postawił na kreowanie wizerunku i PR-owców.

„U nas w MON jest bałagan. Myśli się, że jak wynajmie się PR-owców i się opowie ludziom trochę, jak to mówią amerykanie - bullshitów - to ludzie wszystko kupią.” - wyjaśnia na antenie TOK FM gen Petelicki i zarzuca Bogdanowi Klichowi promowanie „BMW”, czyli osób „biernych, miernych, ale wiernych”.

W odpowiedzi na zarzuty gen. Petelickiego, Bogdan Klich oskarżył go o dezinformowanie opinii publicznej.

„Mnie od generała Petelickiego dzieli ocean. Ja staram się państwa informować, podczas gdy generał Petelicki opinię publiczną systematycznie dezinformuje. Ma zresztą ku temu predyspozycję. Czynił to w czasach PRL, jako wysoki funkcjonariusz służb bezpieczeństwa. Na tym polega różnica między nami: ja informuje, on dezinformuje.” - stwierdził Bogdan Klich.


„Ja się zgadzam, że nas dzieli ocean, tym bardziej, że ja za oceanem byłem szkolony. Pan Klich mówił, że ja dezinformuje. Ja uważam, że to on dezinformuje.” - odniósł się do wypowiedzi Bogdana Klicha gen. Petelicki.

Politykę Ministerstwa Obrony Narodowej skrytykował także na łamach „Super Expressu” gen. Skrzypczak, który zwrócił uwagę, że poza wstrzymaniem poboru przymusowego, armia nie doczekała się żadnych zapowiadanych wcześniej reform. Wbrew obietnicom wojsko nie zostało zmodernizowane, polski kontyngent w Afganistanie nie został odpowiednio dozbrojony, a w ubiegłym roku budżet MON został uszczuplony o niemal 2 miliardy złotych.

„Ograniczono się do wstrzymania poboru przymusowego. Zobaczmy tymczasem, jak wygląda profesjonalizacja w innych armiach na świecie? Francja prowadzi ten proces już 9 lat i końca nie widać. Niemcy nie zdecydowały się zrezygnować z poboru. Modernizacja polega u nas na zabraniu armii pieniędzy. A to powoduje posługiwanie się przestarzałym sprzętem, którego nie warto użytkować. Zbyt stary staje się kapitałochłonny, a i tak nie nadaje się na ewentualną wojnę, która miałaby się wydarzyć w przyszłości. Skupiamy się też na Afganistanie, a co z resztą armii? Mówimy "profesjonalizacja", ale pięknymi hasłami wybrukowane jest piekło.” - tłumaczy gen. Skrzypczak.

Generał Skrzypczak zastanawia się także, jaka jest zdolność bojowa naszej armii i podkreśla, że wstrzymanie poboru było jedynie działaniem marketingowym.

„Jako żołnierz mam pytanie: jaka jest zdolność bojowa wojska polskiego do zadań zgodnych z jej wojennym przeznaczeniem? Owszem, wstrzymanie poboru bardzo łatwo sprzedać politycznie. Niestety, niewiele więcej zostało zdobione. Nie opracowano w to miejsce nowego sposobu mobilizacji sił zbrojnych. Zapomniano nie tylko o mobilizacji, ale też wojennym systemie dowodzenia. To, co wdraża MON, nie pozwoli wyłącznie armii zawodowej udźwignąć ciężaru, jaki na nią spada.” - uważa gen. Skrzypczak.

Komentując dymisję dowódcy jednostki GROM, gen Petelicki ostro krytykuje Bogdana Klicha.

„Ta jednostka jest za dobrą jednostką. Myślę, że GROM pana Klicha przerasta. Może był dobrym psychiatrą, ale nie ministrem obrony.” - uważa gen. Petelicki na antenie TOK FM.

Z kolei gen. Skrzypczak wywiad w „Super Expressie” kończy smutnym stwierdzeniem, że „obecne kierownictwo MON uważa, że żołnierze mają walczyć, ginąć i milczeć”.

Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu „Super Expressu” i na stronach: www.se.pl oraz www.tokfm.pl

pedro

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych