5 powodów, dla których wygra Kaczyński

Nie stało się tak, jak w piątek wieszczyła znacząca część pro-PO-wskich mediów, ani też późnym popołudniem tego dnia liderzy sztabu Komorowskiego (np. Joanna Mucha w TVN 24, mówiąca, że marszałek Sejmu uzyska 52 proc. głosów) - iż kandydat Platformy wyg

Decyzja ostateczna za dwa tygodnie. A oto 5 powodów, dla których Jarosław Kaczyński ma wszelkie szanse, by być prezydentem:

1. Ma stratę ok. 5 proc., a więc porównywalną z tą, jaką miał wobec Tuska śp. Lech Kaczyński w 2005 roku (wtedy: Tusk 37 proc., Kaczyński 33 proc.), 2. Jest kandydatem zdecydowanie bardziej prosocjalnym niż Komorowski, co ma istotne znaczenie, w sytuacji, gdy trzecie miejsce w tym wyścigu z kilkunastoma procentami poparcia zajął lewicowy i prosocjalny Napieralski, 3. Komorowski ma przewagę z pierwszej tury i będzie zapewne miał ją w sondażach - to nie będzie czynnik mobilizujący dla elektoratu PO, 4. Wyborcy pozostałych kandydatów, którzy pierwszą turę potraktowali jako "rundę sumienia" mają zdecydowanie bliżej do Kaczyńskiego niż do kandydata PO - łącznie z wyborcami Korwin-Mikke, którego zwolennicy są bardzo antyestablishmentowi i dlatego bliższy jest im Kaczyński, i wyborcami Olechowskiego, wśród których dominują bardzo rozczarowani byli zwolennicy PO, 5. Część tych, którzy nie poszli, może słusznie przestraszyć się monopolu władzy ze strony PO - i zagłosować przeciwko temu monopolowi, czyli za Kaczyńskim.

A więc: sursum corda - w górę serca: Jarosław ma wciąż spore szanse...

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych