Czy iPad może uratować prasę?

iPad to najnowszy produkt firmy Apple, który znajduje się w centrum uwagi całego zafascynowanego technologią świata. Czy ten tablet może też spowolnić upadek tradycyjnej prasy i zapewnić jej przetrwanie w formacie mniej lub bardziej przypominającym druk?

Nie ma żadnej wątpliwości, że prasa drukowana przeżywa poważny kryzys. I nie jest to tylko kryzys który stanowi naturalną fazę cyklu gospodarczego i po którym na pewno nastąpi ożywienia na rynku. Internet zmienił całkowicie reguły gry. Informacja stała się niezależna od jej fizycznego nośnika – papieru. Na naszych oczach trwa rewolucja, która można porównywać tylko do ery Gutenberga, gdy prasa drukarska odmieniła oblicze i wstrząsnęła podstawami ówczesnego świata.

Jednak jak każda rewolucja, tak i rewolucja informatyczna domaga się ofiar. W tym przypadku to media tradycyjne – zwłaszcza prasa drukowana, w coraz większym stopniu także telewizja – stały się ofiarami zmian tego, w jaki sposób ludzie podchodzą do konsumowania i odbierania treści. Ilość możliwych źródeł wzrosła w porównaniu ze światem mediów tradycyjnych w dramatyczny sposób, podobnie jak możliwości publikacji treści przez każdego, kto tego chce.

Dla zakorzenionych w medialnej rywalizacji graczy rewolucja internetowa stała się prawdziwym koszmarem. W Sieci zmuszenie odbiorców do płacenia za kontent w stu procentach – tak jak za wydanie papierowe jest niemożliwe a zyski które przynoszą reklamy w Sieci nie pozwalają na utrzymanie na dłuższą metę działalności internetowej w tym samym kształcie co papierowej. Jednak w oczywisty sposób odbija się to na samej treści – nierzadko kosztownej i długotrwałej do uzyskania. Prowadzi to do błędnego koła, w którym brak pieniędzy odbija się na jakości treści, a to z kolei prowadzi do dalszego obniżenia jakości.

I oto pojawia się iPad. Pojawia się także koncepcja, by zamknąć kontent w eleganckim opakowaniu – aplikacji – i sprzedawać subskrypcję na identycznej zasadzie co subskrypcja na papierowe wydania. W ten sposób problem nieopłacalności, wydawałby się rozwiązany. Jednak jest to wyłącznie teoretyczne tj. papierowe rozważanie. Jak słusznie zauważa Jose Antonio Vargas z Huffington Post, media tradycyjne nie potrafią przystosować swojego myślenia do świata, w którym twister i facebook stanowią miejsca – a raczej cały ekosystem, gdzie odbiorcy decydują o tym co jest ważne a co nie, gdzie konsumują, zmieniają i komentują treść wyprodukowaną przez kogoś innego.

Wiara w iPada to wyraz tęsknoty za chwilą, gdy treść sprzedawana była w eleganckich, zamkniętych opakowaniach, raz na 24 godziny lub raz na tydzień. Teraz całkowite ukrywanie treści w zamkniętych pojemnikach, takich jak aplikacje dla iPada to najlepsza droga do całkowitej jej marginalizacji, i powielania błędu, który marginalizuje teraz druk.

iPad to na pewno wspaniałe urządzeniem, i jeden z kolejnych ciekawych możliwości dystrybucji treści w erze cyfrowej. Ale na pewno nie uratuje prasy, jeśli stanie się tylko niezwykle drogim i ekskluzywnym substytutem papieru.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych