Wyciekło wewnętrzne pismo TVP! Prawie 200 milionów w jeden dzieńWyciekło wewnętrzne pismo TVP! Prawie 200 milionów w jeden dzień

mid-26923313.webp
Minister kultury Marta Cienkowska (Fot. PAP/Leszek Szymański)
FacebookTwitter

Kolejne 180 mln zł z budżetu państwa ma popłynąć do Telewizji Polskiej w likwidacji. TVP wystąpiła o pieniądze 22 września, a już następnego dnia ministra kultury Marta Cienkowska zdecydowała o przyznaniu dotacji. W tle są opóźnienia w wypłatach dla współpracowników i wewnętrzne pismo spółki, którego treść trafiła do mediów.

Telewizja Polska w likwidacji otrzyma kolejne 180 mln zł dotacji celowej z budżetu państwa - podał „Presserwis”. Według ustaleń portalu wniosek trafił do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego we wtorek 22 września, a już w środę minister Marta Cienkowska zdecydowała o przyznaniu środków.

Pieniądze pojawiają się w momencie, gdy TVP po raz kolejny ma problemy z terminowym regulowaniem należności wobec części współpracowników. Chodzi m.in. o operatorów, reporterów, wydawców, dziennikarzy i pracowników technicznych rozliczających się na podstawie umów o dzieło lub B2B. Podobne sygnały pojawiały się już w lipcu.

Wewnętrzne pismo ujawnia problemy

Najciekawsze jest jednak to, co TVP sama przekazała swoim współpracownikom. W wewnętrznym komunikacie datowanym na 21 września spółka powiązała kilkudniowe opóźnienia w wypłatach z oczekiwaniem na następną transzę publicznych pieniędzy.

Telewizja Polska S.A. w likwidacji, w porozumieniu z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jest w trakcie końcowych uzgodnień kolejnej transzy dotacji na realizację misji publicznej

- czytamy w piśmie do którego treści dotarł "Presserwis". 

TVP wskazywała ponadto na brak systemowego rozwiązania dotyczącego finansowania mediów publicznych oraz wstrzymanie przez regulatora części środków abonamentowych.

Skala budżetowego wsparcia jest znacząca. Według danych przytoczonych przez „Presserwis” TVP dostała w tym roku: 80 mln zł w lutym, 370 mln zł w marcu, po 180 mln zł w kwietniu i maju, 90 mln zł w czerwcu oraz 250 mln zł w sierpniu. Jeszcze przed najnowszą decyzją było to łącznie około 1,1 mld zł. W całym 2025 roku dotacja przekroczyła natomiast 1,5 mld zł.

TVP wciąż „w likwidacji”

Sytuacja jest tym bardziej bulwersująca, że mówimy o spółce pozostającej formalnie w stanie likwidacji. Proces rozpoczął pod koniec grudnia 2023 roku ówczesny minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz. Sam resort tłumaczył wówczas, że likwidacja ma zabezpieczyć dalsze funkcjonowanie spółek. W kwietniu 2024 roku stan likwidacji TVP został wpisany do KRS.

Legalność sposobu przejęcia i późniejszego postawienia mediów publicznych w stan likwidacji od początku była przedmiotem ostrego sporu prawnego. KRRiT uznawała działania ministra za bezprawne i sprzeczne m.in. z ustawą o radiofonii i telewizji oraz art. 7 konstytucji. Trybunał Konstytucyjny wskazywał z kolei, że wcześniejsze działania ministra dotyczące zmian władz mediów publicznych naruszyły jego postanowienie zabezpieczające. Resort kultury prezentował stanowisko przeciwne, podkreślając późniejsze wpisanie likwidacji TVP do KRS i uznając ten proces za zgodny z prawem.

Mamy więc sytuację, w której Telewizja Polska pozostaje w likwidacji już niemal trzy lata, nadal nadaje, a jednocześnie otrzymuje kolejne setki milionów złotych z budżetu państwa.

A przecież TVP miała być likwidowana

Warto w tym miejscu odświeżyć pamięć. Gdy Platforma Obywatelska była w opozycji, jej politycy prowadzili akcję zbierania podpisów pod obywatelskim projektem zakładającym likwidację TVP Info oraz abonamentu RTV. W 2021 roku PO zebrała wymagane 100 tys. podpisów. Borys Budka mówił wówczas o TVP Info jako o „fabryce hejtu” i przekonywał, że telewizję publiczną trzeba zbudować od nowa.

Jeszcze bardziej zapadła jednak w pamięć kampania z 2020 roku. Ówczesna kandydatka KO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska atakowała Andrzeja Dudę za podpisanie ustawy przewidującej rekompensatę dla mediów publicznych.

„2 mld na kłamstwa TVP, a nie na onkologię - wstyd”

- pisała Kidawa-Błońska a narrację tę miesiącami ciągnęli jej partyjni koledzy i sprzyjające im media. 

Wtedy „2 mld na TVP zamiast na onkologię”, dzisiaj kolejne transze

Po zmianie władzy zmieniła się jednak nie tylko TVP, ale najwyraźniej również podejście do jej finansowania. Sama spółka przyznaje w wewnętrznym piśmie, że oczekiwanie na następną transzę dotacji przełożyło się na opóźnienia w wypłatach dla współpracowników. Tymczasem od początku 2026 roku otrzymała już około 1,1 mld zł, a teraz do tej kwoty ma dojść następne 180 mln zł.

Polityczny kontrast jest czytelny: obóz, który kilka lat temu przedstawiał wsparcie dla telewizji publicznej jako symbol złych priorytetów państwa i przeciwstawiał je wydatkom na onkologię, dziś sam finansuje z budżetu TVP pozostającą formalnie w stanie likwidacji i będącą tubą propagandową rządu.

źr. wPolityce.pl za "Presserwis"

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.