Szejnfelda trzymają się żarty? To powiedział o mediach publicznych!Szejnfelda trzymają się żarty? To powiedział o mediach publicznych!

Senator Koalicji Obywatelskiej Adam Szejnfeld ma albo kiepskie poczucie humoru, albo bardzo niskie mniemanie o inteligencji Polaków. Jak bowiem ocenić jego wypowiedź w Kanale Zero na temat mediów w Polsce? „Ja nie znam naszych mediów. Ja znam media Prawa i Sprawiedliwości” – powiedział, pytany o działania telewizji publicznej siłowo przejętej przez obecny rząd. Następnie przeszedł do… atakowania konserwatywnych – i prywatnych! - mediów.
Adam Szejnfeld to jeden z tych polityków Koalicji Obywatelskiej, który – gdy premier Donald Tusk powie, że dwa razy dwa równa się pięć, dołoży wszelkich starań, aby wmówić Polakom, że tak właśnie wygląda prawda, a dotychczasowe przekonanie, że wynik tego działania to cztery, jest efektem pisowskiej propagandy, ewentualnie – podszeptów rosyjskich botów. Bo przecież lepiej więcej niż mniej! W taki bowiem sposób można streścić jego rozmowę z redaktor Agnieszką Burzyńską na Kanale Zero na temat mediów w Polsce.
Czy Szejnfeld jest dumny z mediów publicznych?
W trakcie rozmowy Szejnfeld zszedł na temat „świata wirtualnego” i coraz większych możliwości sztucznej inteligencji. Dodajmy, że sam jest jej wielkim miłośnikiem, ponieważ swego czasu regularnie zamieszczał w mediach społecznościowych, m.in. na Facebooku, swoje zdjęcia przerabiane przy pomocy narzędzi AI, o czym jednak nie wspomniał. Długi wywód przerwała mu dziennikarka, przechodząc ze świata wirtualnego do świata mediów.
To wasze media publiczne robią to, co robią. Jest pan dumny z telewizji, z mediów publicznych?
- zapytała Burzyńska.
Przepraszam. Wasze? Ja nie znam „naszych mediów”
- stwierdził Szejnfeld.
Ja znam media Prawa i Sprawiedliwości. Ja znam Telewizję Republika. Ja znam, nie wiem, telewizję Trwam. Ja znam Radio Maryja. W mojej ocenie to są bardzo partyjne czy upolitycznione, ale nawet partyjnie, a nie politycznie media. Po stronie wolnych mediów ja nie znam żadnych mediów, które by były sprzyjające obecnej władzy
- dodał.
No to nie ogląda pan telewizji
- skomentowała prowadząca.
O czym "zapomniał" pan senator?
Czy powinniśmy uznać, że Adam Szejnfeld nie uważa Telewizji wPolsce24 za telewizję partyjną, skoro nie wymienił jej w tym gronie, czy też po prostu zapomniał, że rząd ma jeszcze jednego „wroga”? W każdym razie, na pewno „zapomniał”, że jest zasadnicza różnica między konserwatywnymi mediami prywatnymi a telewizją publiczną. Tą samą, z której rano dowiadujemy się, iż jej dziennikarka (notabene, gwiazda materiałów „factcheckingowych”) zachwyca się kwiatami premiera Donalda Tuska dla żony, a ostatecznie okazało się, że dla córki (pomyłka tabloidu, który „przypadkiem” przyłapał szefa rządu na czułym geście wobec bliskich osób), a sama telewizja grzmi o „ataku nożem na policjantkę” podczas gdy taka sytuacja nie miała miejsca. Zamiast przeprosić, ta sama stacja robi z innej swojej dziennikarki - tej, która podała nieprawdziwą informację – „ofiarę hejtu” i następnego dnia uruchamia machinę propagandy wymierzonej w człowieka wcześniej niesłusznie nazwanego na pasku „nożownikiem”.
Otóż telewizje, które określił jako „partyjne”, nie są dotowane z pieniędzy podatników. Są prywatne i utrzymują się z datków osób zainteresowanych. Co więcej, media publiczne są dostępne dla każdego, natomiast prywatne stacje mają swoją konkretną grupę odbiorców. Swoją ma wPolsce24 czy Radio Maryja, a swoją ma TVN24. Nadawcy publiczni są ponadto własnością państwa, czyli podatników. Stąd też mają szczególną misję i powinni największy nacisk kłaść na rzetelność, obiektywizm i wysoką jakość materiałów. Tymczasem media publiczne zawsze trafiają w ręce aktualnie rządzącej partii czy koalicji i… mamy dokładnie to, co mamy. Choć tym razem podobno miało być inaczej - jest nawet pewna partia, która odpolitycznienie mediów publicznych wpisała do swoich "stu konkretów". Czy pan senator i jego koledzy jeszcze o tym pamiętają?
jj/źr. wPolityce.pl, za: Kanał Zero
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
