Przejęcie TVN. Amerykanie rozmawiali już z rządemPrzejęcie TVN. Amerykanie rozmawiali z rządem. Balczun o kulisach
Po zawarciu ugody przez Paramount z kilkoma stanami USA, przejęcie właściciela TVN wydaje się być kwestią kilku najbliższych dni. W tej sprawie już odbyły się pierwsze rozmowy z przedstawicielami polskiego rządu.
Wciąż trwa proces przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Transakcja została opóźniona przez prokuratorów generalnych 12 stanów USA w lipcu 2026 r. na czele z Kalifornią, którzy złożyli pozew przeciwko przejęciu. Przedstawiciele stanów obawiali się, że transakcja może doprowadzić do nadmiernej koncentracji na rynku medialnym i ograniczenia konkurencji.
21 września doszło jednak do ugody i wszystko wskazuje na to, że zmiana właściciela telewizji TVN, która należy do Warner Bros. Discovery jest kwestią już dni.
Rząd zablokuje przejęcie TVN?
O przejęciu TVN przez nowy podmiot mówił w radiu TOK FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
Oczywiście główny inwestor czy kupujący kieruje się przede wszystkim swoim interesem w Stanach Zjednoczonych i tam buduje wielkie imperium, a ta transakcja ma mu przynieść dostęp do "kontentu", o który walka w tej chwili się toczy na całym świecie
- mówił szef MAP.
Szef resortu pytany był o to, czy w związku z transakcją można spodziewać się jakiś ruchów ze strony rządu.
Trwają analizy oczywiście. TVN jest na tej liście spółek, które podlegają decyzji czy uchwale Rady Ministrów
- powiedział.
Jednocześnie Balczun, pytany o możliwość zablokowania przejęcia TVN przez nową spółkę, odparł iż "nie chce wypowiadać się na ten temat".
Minister potwierdza: były się rozmowy z przedstawicielami Paramount
Szef MAP potwierdził, że przedstawiciele rodziny Ellisonów, stojącej za nowym właścicielem Warner Bros. Discovery, spotkali się już z przedstawicielami polskiego rządu.
Były takie testowe spotkania na wysokim poziomie dotyczące uspokajania nastrojów, jeśli chodzi o zamiary nowego inwestora
- powiedział Balczun.
Minister oznajmił, iż rząd czeka na oficjalne stanowisko, wówczas to dopiero można liczyć na formalne rozmowy i analizy po stronie polskiej.
Wtedy będziemy mieli określony czas. To jest chyba 90 dni na zajęcie stanowiska, na przeprowadzenie stosownych analiz i rozpoczęcie rzeczywiście formalnych rozmów
- mówił szef MAP.
kh/"Fakt"/TOK FM
