Onet i Newsweek w opałach. Grupowe zwolnienia
Onet i Newsweek w opałach! Grupowe zwolnienia, prezes mówi o „szacunku i dialogu”

Niemiecko-szwajcarski koncern RASP zwalnia aż 12 procent polskich pracowników. Firma jest wydawcą m.in. prorządowych Newsweeka i Onetu. Szefowie firmy za całą sytuację winią sztuczną inteligencję i media społecznościowe.
Niemiecko-szwajcarski koncern RASP zwalnia aż 12 procent polskich pracowników. Firma jest wydawcą m.in. prorządowych Newsweeka i Onetu. Szefowie firmy za całą sytuację winią sztuczną inteligencję i media społecznościowe.
O gigantycznych zwolnieniach poinformował pracowników prezes RASP Aleksander Kutela.
Niestety, ze względu na nowe wyzwania, przed którymi stanął rynek mediów, ta pozycja oraz nasza długoterminowa stabilność finansowa są zagrożone. Dlatego, żeby firma mogła dalej się rozwijać, musimy podjąć trudne decyzje o ograniczeniu kosztów i zatrudnienia” – napisał w liście do załogi Kutela.
Winowajcy problemów finansowych
Menadżer niemiecko-szwajcarskiego wydawnictwa wskazał na winowajców problemów finansowych grupy. To „firmy, które stoją za modelami AI, mediami społecznościowymi czy wyszukiwarkami”, które „nie płacą za korzystanie z treści” produkowanych przez RASP. Według Kuteli wiele „niezależnych redakcji” może wkrótce zniknąć, a wydawca Onetu i Newsweeka „nie chce być wśród nich”.
W komunikacie dla mediów zarząd RASP zapewnił, że chce zwalniać „odpowiedzialnie, z szacunkiem i w dialogu ze stroną społeczną”. Jak przypomina portal wirtualnemedia.pl to kolejna fala zwolnień w firmie w ostatnich latach – poprzednie miały miejsce w 2020 i 2022 roku. Rozpoczęły się konsultacje ze związkami zawodowymi i rozmowy z pracownikami. Proces ma potrwać do 26 maja.
