Onet cwaniakował przed procesem z prezydentem. Dziś... kolejna kpina!Onet cwaniakował przed procesem z prezydentem. Dziś... kolejna kpina!
Mieli zeznawać w sprawie wytoczonej Onetowi przez prezydenta Karola Nawrockiego. Nie stawili się jednak w sądzie i nie przedłożyli usprawiedliwienia. Chodzi o świadków wskazanych przez Onet i RASP, z których wszyscy związani są z konkretnym medium.
Na dzisiejszym posiedzeniu sądu nie stawiła się trójka dziennikarzy Onetu: Magdalena Rigamonti, Kamil Dziubka i Magdalena Gałczyńska. Wszyscy mieli zeznawać jako świadkowie w sprawie, którą Onetowi wytoczył prezydent Karol Nawrocki. Jak się okazuje, dziennikarze nie przedstawili także usprawiedliwienia, a w procesie nie będą już prawdopodobnie zeznawać.
Pełnomocnicy RASP wycofali w czwartek wnioski dowodowe z przesłuchań tych dziennikarzy.
W czwartek zeznawali jedynie dziennikarz należącego do RASP Newsweeka Jacek Gądek (wcześniej m.in. Onet) oraz Head of Media Legal w Ringier Axel Springer Polska Jakub Kudła
- podaje portal Niezależna.pl.
Zeznania złożył jeszcze inny świadek – trójmiejski gangster Olgierd L. Pseudonim „Olo”, przedstawiany przez polityków koalicji 13 grudnia i zaprzyjaźnione media jako „kolega” prezydenta Nawrockiego.
Za zamkniętymi drzwiami
Fakt przesłuchania „Ola” potwierdził w wideorozmowie z Magdaleną Rigamonti Andrzej Stankiewicz.
Sprawa dotyczy publikacji Onetu z okresu kampanii prezydenckiej, gdzie Nawrockiemu zarzucano udział w nielegalnym procederze.
Postępowanie toczy się za zamkniętymi drzwiami, co wzbudziło spore zainteresowanie ze względu na wcześniejsze deklaracje dziennikarzy pozwanego portalu. Szef działu prawnego ds. mediów RASP (wydawcy Onetu), Jakub Kudła, oficjalnie potwierdził w rozmowie z Niezależna.pl, że to pełnomocnicy redakcji pierwotnie zawnioskowali o wyłączenie jawności procesu
-czytamy.
Do wniosku przychylił się sąd, wskazując na „ochronę dóbr osobistych powoda”, choć pełnomocnik RASP uzasadniał swój wniosek ochroną świadków.
Pozwani wnioskowali później o odtajnienie postępowania, jednak sąd odrzucił tę prośbę.
jj/źr. wPolityce.pl, za: Niezależna.pl
