Lis i dziecko. "Kłamliwy przekaz publiczny redaktora"Lis i dziecko. "Kłamstwo jest według Lisa dopuszczalną metodą stosowania przekazu publicznego przez redaktora"

Idee Hegla odcisnęły się w znaczący sposób na Karolu Marksie, wpłynęły na kształt jego koncepcji przebudowywania świata i ludzkiej świadomości. Zdaje się, że heglowska rocznica inspiruje i dzisiaj naczelnego „Newsweeka”.
W tym roku w listopadzie minie 190 lat od śmierci Georga Wilhelma Hegla.
Być może więc to dla uczczenia tej rocznicy redaktor Tomasz Lis postanowił tak obejść się z faktami w imię „celu uświęcającego środki”, by zastosować myśl heglowską: „Jeśli fakty nie zgadzają się z teorią, tym gorzej dla faktów”, i opublikował zdjęcie dziecka w lesie.
Widać na nim dziewczynkę śpiącą wśród drzew, co szef „Newsweeka” skomentował: „Polska 2021 – Bóg, honor i dziczyzna”. Fotografia budzi emocje, komuż by serce nie drgnęło, gdy patrzy się na biedne dziecko w leśnej głuszy. Problem jest jednak taki, iż kadr ten pochodzi z cyklu zdjęć zrobionych dzieciom syryjskich uchodźców w roku 2015 i z Polską ma to tyle wspólnego, ile Zurych ze Szwajcarią Kaszubską lub nawet mniej, gdyż między Zurychem a Szwajcarią Kaszubską da się jeszcze zbudować skojarzenie oparte na nazwie. To jednak nie koniec sprawy, ale raczej jej początek. Otóż można nawet zrozumieć, że dziennikarz w ferworze zajęć popełnił błąd, nie sprawdził (chociaż z zawodowego obowiązku powinien!) źródła i tematu zdjęcia, a kierowany polemicznym animuszem wrzucił coś szybko na Twittera. Pod jego wpisem pojawiła się natychmiast lawina komentarzy, a ludzie masowo zaczęli się upominać o sprostowanie i zamieszczali screeny z portali anglojęzycznych, na których owa fotografia funkcjonuje od wielu lat. Mimo tego szef „Newsweeka” nie usuwał kłamliwego tweeta aż do chwili, gdy o sprawie zaczęły pisać prawicowe portale. Wtedy postanowił zareagować. Czy skasował zmanipulowaną treść? Ależ skąd! Po prostu odpowiedział w stylu:
Pozostawienie dzieci w lesie, na chłodzie, to nie fake news, goebbelsiaki
oraz
Serbia czy Polska, istoty sprawy to nie zmienia. Barbarzyństwo to barbarzyństwo
Czyli, uwaga, zdjęcie podpisane „Polska 2021”, a pokazujące np. „Syrię 2015” jest według Lisa dopuszczalną metodą stosowania przekazu publicznego przez redaktora jednego z największych w kraju tygodników, nie wymaga przeprosin czy najprostszego wyjaśnienia.
Gdy Heglowi kiedyś zarzucono, że jedna z jego teorii astronomicznych „nie zgadza się z przyrodą”, odparł: „Tym gorzej dla przyrody”. Idee Hegla odcisnęły się w znaczący sposób na Karolu Marksie, wpłynęły na kształt jego koncepcji przebudowywania świata i ludzkiej świadomości. Zdaje się, że heglowska rocznica inspiruje i dzisiaj naczelnego „Newsweeka”.
Artykuł z 42/2021 numeru tygodnika „Sieci”.
