Salonowa dziennikarka atakuje Martę Nawrocką. W tle córka i UkraińcySalonowa dziennikarka atakuje Martę Nawrocką. W tle córka i Ukraińcy

Dziennikarka „Newsweeka” Dominika Długosz zaatakowała Martę Nawrocką za jej „milczenie” w sprawie „hejtu wobec Ukraińców”. Przy okazji, w bardzo nieelegancki sposób, salonowa publicystka uszczypnęła córkę Pierwszej Damy.
Politycy obozu władzy i sprzyjające im media próbują wykreować narracje, wedle której polska prawica wznieca pogromową atmosferę wobec mieszkających w Polsce Ukraińców. Nagłaśniany jest każdy, mniej lub bardziej poważny przykład niewłaściwego zachowania Polaków wobec naszych gości z Ukrainy, O inspirowanie incydentów oskarżani są politycy prawicy.
Wystarczy nie krzyczeć
Okazuje się, że nie trzeba krytycznie oceniać skandaliczne zachowanie czczących UPA władz Ukrainy, aby zostać „winnym” rzekomo wzbierającej fali hejtu wobec przybyszów ze Wschodu. Wystarczy niewystarczająco głośno protestować przeciwko cynicznie wyolbrzymianemu „zagrożeniu”.
Właśnie o bierność oskarżyła żonę prezydenta Martę Nawrocką dziennikarka „Newsweeka” Dominika Długosz.
To jest kolejny raz, kiedy Marta Nawrocka milczy. Marta Nawrocka nie widzi, znaczy ja wiem, z jakiego powodu, doskonale wiem, z jakiego powodu, nie widzi w tych dziewczynkach ofiar hejtu
- powiedziała Długosz dla portalu goniec.pl.
Wyzwiska i nienawiść wobec córki prezydenta
Według niej dzieje się tak mimo, że „Pałac Prezydencki i politycy PiS-u, i ich fanboye w mediach społecznościowych próbowali nam wmówić, że ofiarą hejtu jest jej córka”.
Sęk w tym, że Kasia Nawrocka naprawdę była i jest bezlitośnie atakowana i wyśmiewana przez zwolenników obecnej władzy. Pierwszym pretekstem stało się zachowanie córki Marta i Karola Nawrockiego podczas wieczoru wyborczego. Śledztwa w sprawie obraźliwych, wzywających do nienawiści w mediach społecznościowych prowadziła prokuratura.
źr. wPolityce.pl za goniec.pl
