Komisja podzielona ws. doktoratu Wiecha. "Niezrozumiałe"Komisja podzielona ws. doktoratu Wiecha. "Niezrozumiałe"

wiea.webp
wPolsce24 / Jakub Wiech
FacebookTwitter

Jakub Wiech poinformował, że podczas obrony jego pracy doktorskiej komisja zagłosowała w stosunku 3 głosy za, 3 przeciw i 4 wstrzymujące się. Wiech przekazał, że nie zamierza odwoływać się do Rady Dyscypliny ani Rady Doskonałości Naukowej, a wynik głosowania uznał za „niezrozumiały”.

Obrona trwała łącznie sześć godzin. Jak podał Wiech, odpowiedział w tym czasie na około 50 pytań, z czego około 15 zadali członkowie komisji, a pozostałe publiczność. Pytania dotyczyły m.in. wpływu jednomyślności na bezpieczeństwo energetyczne, obrony polskiego węgla oraz tego, czy człowiek wpływa na ocieplenie klimatu. Wiech zaznaczył, że część osób po zadaniu pytania opuszczała obronę przed wysłuchaniem odpowiedzi, a niektóre osoby wygłaszały dłuższe wypowiedzi, co przedłużało posiedzenie.

Nie dostałem ze strony komisji żadnych krytycznych uwag merytorycznych do odpowiedzi, a odpowiedziałem na wszystkie stawiane pytania

- napisał Wiech. Dodał, że zgodnie z wcześniejszą deklaracją odpowiedział również na przedstawiane mu medialnie zarzuty. Jak wyjaśnił, zrobił to podczas obrony, ponieważ uznał, że „to jest właściwe forum na taką dyskusję”.

Według Wiecha jego praca ma trzy pozytywne recenzje niezależnych recenzentów, została dopuszczona do obrony i przeszła badanie Jednolitym Systemem Antyplagiatowym. Jak podał, podczas obrony została oceniona jako „wartościowa, dobrze napisana i wnosząca nowy wkład do nauki”. Dodał, że recenzenci nie wycofali swoich opinii, a komisja ich nie kwestionowała.

Wiech zaznaczył, że zrozumiałby jednoznacznie negatywny wynik głosowania.

Ale w tym układzie, kiedy największa grupa członków komisji po prostu wstrzymała się od głosu, sprawa jest dla mnie po prostu niezrozumiała

- napisał.

Jeśli 3 recenzje, 6 godzin obrony i 50 pytań nie wystarczą do zajęcia stanowiska „za” lub „przeciw”, to ja nie wiem, co jest w stanie

- dodał.

Wiech poinformował, że mógłby odwołać się do Rady Dyscypliny, do której należy decyzja w sprawie nadania stopnia doktora, lub do Rady Doskonałości Naukowej.

Ale w takiej sytuacji – nie mam zamiaru

- zadeklarował.

W swoim wpisie Wiech odniósł się również do zachowania jednego z uczestników obrony, którego opisał jako około 60-letniego mężczyznę publikującego na Twitterze relacje z obrony z konta „anna_ak”. Według Wiecha mężczyzna miał opisywać alternatywny przebieg obrony, nazywać go „krasnalem” oraz zostawiać jego podobizny w wydziałowych toaletach.

źr. wPolityce.pl za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.