Jest wniosek neo-TVP do prokuratury ws. "nieprawidłowości"
Obłuda neo-zarządu TVP. Skierowano do prokuratury zawiadomienie ws. "nieprawidłowości" przy zawieraniu umów. Atak na legalne władze spółki

„Zaciągane były wielomilionowe zobowiązania, co narazić mogło TVP na szkodę wielkich rozmiarów”.
Telewizja Polska skierowała do prokuratury zawiadomienie w sprawie szeregu nieprawidłowości przy zawieraniu umów, w których zaciągane były wielomilionowe zobowiązania, co narazić mogło TVP na szkodę wielkich rozmiarów – poinformowało w poniedziałek Centrum Informacji TVP. Tymczasem to czasu neo-zarządu TVP dziennikarze skarżyli się na warunki pracy. Po nielegalnym przejęciu władzy w spółce pracownikom i współpracownikom odcinano możliwość pracy – poprzez wyłączenie anten telewizyjnych, portali internetowych, wyłączanie tzw. wejściówek do biura oraz nie wypłacano należnych wynagrodzeń.
W dniu 21 marca Telewizja Polska S.A. w likwidacji skierowała do prokuratury zawiadomienie w sprawie szeregu nieprawidłowości przy zawieraniu umów, w których zaciągane były wielomilionowe zobowiązania, co narazić mogło TVP na szkodę wielkich rozmiarów
– napisano w komunikacie Centrum Informacji TVP.
To efekt trwających działań kontrolnych prowadzonych w Spółce
– wyjaśniono.
Atak na wcześniejsze władze
Poinformowano także, że „zawiadomienie dotyczy działań firmowanych przez byłego prezesa Zarządu TVP Jacka Kurskiego, a także inne osoby pozostające w różnych okresach członkami Zarządu oraz Rady Nadzorczej”.
Telewizja Polska S.A. w likwidacji nie wyklucza, że zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw będzie uzupełniane o kolejne wątki, gdyż kontrola i szczegółowa analiza dokumentacji w Spółce prowadzone są nadal na szeroką skalę
– zaznaczono.
W piątek minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz poinformował, że złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jacka Kurskiego.
Były prezes TVP zniszczył publiczną instytucję
– napisał Sienkiewicz w mediach społecznościowych.
To kolejne ataki neo-zarządu TVP na wcześniejsze legalne władze telewizji publicznej. Ponadto, już od momentu nielegalnego przejęcia spółki w drugiej połowie grudnia 2023 roku w firmie zapanował chaos organizacyjny; pracownicy i współpracownicy nie wiedzieli, czy mogą pracować, ani czy otrzymają wypłatę za cały miesiąc. Po czym, nawet nowo przyjmowani dziennikarze skarżyli się na warunki pracy w telewizji.
CZYTAJ WIĘCEJ:
—Pereira odkłamuje słowa Syguta ws. umów w TVP. „Porozumienie zawarliśmy z legalnym prezesem”
PAP/wPolityce.pl/bjg
