Facebook ma kłopoty? Brzoska ogłosił przełom w sporzeFacebook ma kłopoty? Brzoska ogłosił przełom w sporze
"Nie odpuszczę, dopóki scam nie przestanie być metodą oszukiwania Polaków przez przestępców i współsprawców z Meta. Kolejne kroki już wkrótce!" - napisał Rafał Brzoska na portalu X. Założyciel Inpostu otrzymał pismo z UODO, z którego wynika, że organ "wszczął postępowanie administracyjne w sprawie Facebook Poland".
W połowie sierpnia Rafał Brzoska opublikował wpis, gdzie nie szczędził słów krytyki pod adresem polskiego zarządu Meta. Powodem były reklamy scamu z wykorzystaniem wizerunku założyciela Inpostu. Biznesmen zwrócił się do osób zarządzających firmą, sugerując im poszukanie innej pracy, i wymienił ich nazwiska.
Opublikował w serwisie X wygenerowane przez sztuczną inteligencję zdjęcie przedstawiające mężczyznę łudząco podobnego do niego. Na fałszywej fotografii postać stoi w kajdankach, otoczona przez policjantów przeszukujących mieszkanie.
Jeśli moje małoletnie dzieciaki wysyłają mi te screeny pytając "o co chodzi Tato?", to jak się polskiemu zarządowi tej g...wnianej firmy wydaje, że nic z tym nie będę robił mimo pozytywnych wyroków Sądu Polskiego-TO POWIEM TAK—na waszym miejscu szukałbym innej pracy
- pisał przedsiębiorca (pisownia oryginalna).
Brzoska ogłosił później także apel pod nazwą „150%”. Proponowana zasada ma być prosta"
Zarabiasz na scamie – oddajesz 150 proc. tego, co zarobiłeś poszkodowanym i polskiemu społeczeństwu.
Jak zaznaczył, nie chodzi przy tym przede wszystkim o osoby, których twarze bezprawnie wykorzystano w reklamach. Najważniejsi są ludzie, którzy dali się oszukać i stracili pieniądze, zdrowie lub dorobek życia.
Wojna Brzoski z Metą. Ma nowy pomysł. „Oddajesz 150 proc.”
Postępowanie UODO ws. Facebooka
Biznesmen opublikował w mediach społecznościowych odpowiedź, jaką otrzymał od Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Obiecałem, że użyję wszelkich dostępnych prawem środków by zatrzymać falę oszukańczego scamu w naszej sieci. Ponad tydzień temu wysłałem pismo do UODO z prośbą o zdecydowane działania
- czytamy we wpisie na portalu X.
Urząd w odpowiedzi na moje pismo podjął cztery konkretne działania:
- wszczął postępowanie administracyjne w sprawie Facebook Poland (wreszcie polscy managerowie zarządzający tym co się dzieje w Polsce będą musieli się osobiście tłumaczyć) ,
- potraktował skargę także jako zawiadomienie o systemowych nieprawidłowościach,
- zażądał od irlandzkiego DPC (odpowiednik UODO pod który podlega centrala Meta w Europie) projektu decyzji w sprawie prowadzonej od lipca 2024 r.
- skierował do Komisji Europejskiej wniosek o systemowe działania przeciw oszustwom deepfake
- poinformował Brzoska.
Założyciel Inpostu przekazał także dobre wiadomości dla każdego, kto może paść ofiarą bezprawnego wykorzystania wizerunku.
Regulator jednoznacznie potwierdza: fałszywe reklamy wykorzystujące czyjś wizerunek to przetwarzanie danych osobowych, a platformy nie mogą zasłaniać się wyłączeniami odpowiedzialności z DSA.
Ale najważniejsza część tego pisma dotyczy Was wszystkich. Wasz wizerunek to Wasze dane osobowe. Jeżeli ktoś wykorzysta Waszą twarz lub nazwisko w fałszywej reklamie, to naruszenie RODO
- napisał.
Brzoska tłumaczy, jak dochodzić swoich praw
Dodał, że żaden użytkownik „nie jest bezradny” i w kilku punktach poinformował, jak można dochodzić swoich praw w przypadku wykorzystania wizerunku.
Ja nie odpuszczę, dopóki scam nie przestanie być metodą oszukiwania Polaków przez przestępców i współsprawców z Meta. Kolejne kroki już wkrótce!
- zakończył Brzoska.
Brzoska nie wytrzymał. „Na waszym miejscu szukałbym innej pracy”
xyz/źr. wPolityce za X
